EEC 2026: Katowice ogłosiły, że hub gamingowo-technologiczny będzie nosił nazwę Shaft K
Projekt określany dotychczas mianem Dzielnicy Nowych Technologii, Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego będzie nosił nazwę Shaft K - poinformowali w środę przedstawiciele miasta i regionu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Marcin Krupa, prezydent Katowic
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Projekt określany dotychczas mianem Dzielnicy Nowych Technologii, Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego będzie nosił nazwę Shaft K - poinformowali w środę przedstawiciele miasta i regionu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Jak uściślili, termin shaft (ang. m.in. szyb wydobywczy) rozszerza się do Silesian Hub for Advanced Future Technologies (Śląski Hub Zaawansowanych Technologii Przyszłości).
Realizowane od kilku lat w Katowicach przedsięwzięcie ma wprowadzić nowoczesne firmy do adaptowanego, cennego architektonicznie pokopalnianego kompleksu z licznymi efektownymi zabytkami.
Podczas środowej konferencji prasowej na EKG prezydent miasta Marcin Krupa przekonywał, że nazwa Shaft K odzwierciedla ideę powstania hubu, jako marki budowanej na przecięciu dwóch światów - przemysłowej przeszłości Katowic i cyfrowej przyszłości.
Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski ocenił, że Katowice i województwo śląskie po raz kolejny wyznaczają kierunki rozwoju i przyszłości, są pionierami w zakresie wykonywania Polityki rozwoju sztucznej inteligencji państwa do 2030 r.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa zauważył, że kamieniem węgielnym rozwoju regionu były i są najnowocześniejsze technologie. Zaznaczył, że kiedyś były one związane z węglem i stalą, a dziś wielkie publiczne pieniądze są inwestowane w tereny byłej kopalni: w mury, ale też w wypełnienie ich treścią.
Prezes spółki kato.hub odpowiedzialnej za rozwój projektu od strony biznesowej Wojciech Maroszek wskazał na dwuletnią perspektywę do otwarcia pierwszego etapu Shaft K. Poinformował, że Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, w której zasięgu rozwijany jest projekt to ponad 2 miliony mieszkańców, ponad 30 uczelni wyższych z grupą ponad 100 tys. studentów, ponad 130 firm usług biznesowych i IT w samych Katowicach czy Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Jest mnóstwo argumentów, żeby nam się udało - zaznaczył.
Od ub. roku trwa pierwszy etap przedsięwzięcia: warte 577 mln zł prace przy adaptacji obiektów dawnej kopalni Wieczorek powinny potrwać do początku 2028 r. Obecnie trwa przetarg na realizację drugiego etapu (z terminem składania ofert 22 maja br.), który zakłada budowę dla hubu nowej hali o powierzchni ok. 5 tys. m kw. Znajdą się w niej m.in. studia telewizyjne i filmowe oraz przestrzenie do prowadzenia rozgrywek e-sportowych z infrastrukturą towarzyszącą.
Trzeci etap to wyposażenie technologiczne adaptowanych i nowego obiektu. Etapy IV-VI mają polegać m.in. na budowie kolejnych budynków biurowo-usługowych (być może już przez prywatnych inwestorów) oraz zaadaptowaniu Szybu Poniatowski na cele społeczno-edukacyjno-kulturalne.
Pod koniec lutego br. miasto poinformowało o aneksie do umowy zwiększającym unijne dofinansowanie do trzech pierwszych etapów inwestycji z 309 mln zł do 403 mln zł; to jeden z projektów kluczowych programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27, wspartych w formule bezkonkursowej i zasilonych środkami Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.