Edward Paździorko: Kopalnia Jastrzębie-Bzie jest przykładem, jak skomplikowane mogą być warunki dla tzw. wycięcia parceli ścianowej

fot: Jacek Madeja/ARC

Zastosowanie wiertnic kierunkowych w kopalniach PGG to m.in. zasługa dyr. ZGRI Edwarda Paździorki, który wcześniej pracował w górnictwie miedziowym, gdzie tego typu urządzenia są powszechnie wykorzystywane

fot: Jacek Madeja/ARC

W kwietniu tego roku Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) zamierza uruchomić pierwszą ścianę wydobywczą w kopalni Jastrzębie-Bzie, gdzie od kilku lat trwają prace udostępniające nowe złoże węgla koksowego. Kolejna ściana zaplanowana jest na jesień tego roku - wynika z informacji JSW.

Udostępnienie części złoża węgla Bzie-Dębina to jedna ze strategicznych inwestycji JSW, służąca zwiększeniu wydobycia węgla koksowego. Początkowo zakładano, że pierwszy węgiel z tego rejonu pojawi się w końcu 2021 r. Na przeszkodzie stanęły jednak trudne warunki geologiczno-górnicze.

- Kopalnia Jastrzębie-Bzie jest przykładem, jak skomplikowane mogą być warunki dla tzw. wycięcia parceli ścianowej. Z uwagi na wystąpienie szeregu zaburzeń geologicznych, pierwszą ścianę w tej kopalni planujemy uruchomić od kwietnia br., a drugą, o ile warunki górniczo-geologiczne pozwolą, w czwartym kwartale tego roku - poinformował PAP wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Edward Paździorko.

Wiceprezes przyznał, że zmienne warunki górniczo-geologiczne - m.in. pojawienie się niestwierdzonych wcześniej zaburzeń geologicznych w niektórych złożach - negatywnie wpłynęły na ubiegłoroczny poziom produkcji w kopalniach JSW. 2021 rok spółka zamknęła produkcją rzędu 13,8 mln ton, wobec 14,4 mln ton rok wcześniej.

Na zeszłoroczne wyniki produkcyjne, oprócz trudności natury górniczo-geologicznej, wpłynął także znaczny poziom awaryjności sprzętu i wyposażenia ścian wydobywczych. Można powiedzieć, że natura zweryfikowała zbyt duży optymizm przy tworzeniu wcześniejszych planów wydobywczych - skomentował wiceprezes, podkreślając, że powołany we wrześniu ub. roku nowy zarząd JSW podjął działania naprawcze.

W efekcie w czwartym kwartale ub. roku produkcja węgla wyniosła 3,57 mln ton i była o ok. 7 proc. wyższa niż kwartał wcześniej.

- Grudzień 2021 r. był pod względem produkcyjnym najlepszym miesiącem w roku, a czwarty kwartał - najlepszym kwartałem. Taka mobilizacja załogi, przy zmienionym podejściu techniczno-operacyjnym w kopalniach, to dobry prognostyk na przyszłość - ocenił Edward Paździorko, który spodziewa się zwiększenia produkcji węgla w 2022 r.

- Przygotowaliśmy wiarygodne plany produkcyjne, pozwalające dopasowywać się do koniunktury rynkowej i dające gwarancję pełnego wykorzystania naszych możliwości w 2022 roku i w latach następnych - uważa wiceprezes.

Paździorko przypomniał, iż w ub. roku JSW o ok. tysiąc metrów przekroczyła zakładany plan robót przygotowawczych, czyli drążenia nowych wyrobisk. Ta nadwyżka robót przygotowawczych z 2021 r. oraz ambitne plany na obecny rok, zabezpieczają na odpowiednim poziomie fronty wydobywcze, wraz ze zwiększonym uzyskiem węgla koksowego - podkreślił wiceprezes, odpowiedzialny w zarządzie JSW za sprawy produkcyjne. Obecnie węgiel koksowy stanowi blisko 80 proc. produkcji kopalń jastrzębskiej spółki.

Wiceprezes Paździorko podtrzymał wcześniejsze deklaracje, iż udział węgla koksowego w produkcji kopalń ogółem stopniowo, z roku na rok, będzie zwiększany, przy zmniejszającym się udziale węgla dla celów energetycznych. Rosnąć będzie też skala energetycznego wykorzystania metanu - gazu towarzyszącego złożom węgla. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.