Edukacja: mniej chętnych na studia górnicze

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 1950 r. powstał Wydział Górniczy, dziś pracuje w nim 34 profesorów i doktorów habilitowanych oraz 135 adiunktów i asystentów; kształci się tu ponad 3000 studentów na 14 specjalnościach na 2 kierunkach: górnictwo oraz geologia i inżynieria bezpieczeństwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Klimat wokół branży nie sprzyja edukacji w kierunkach górniczych. Ci, którzy mają ambicję studiować górnictwo, częściej wybierają Politechnikę Wrocławską, rzadziej Akademię Górniczo-Hutniczą i Politechnikę Śląską. Z roku na rok zmniejsza się liczba młodych ludzi, którzy wybierają górnicze kierunki studiów.

Na Politechnice Śląskiej na kierunku górnictwo i geologia rozpoczęło studia dzienne 84 studentów. Na studiach zaocznych - 128. Inżynierię bezpieczeństwa wybrało 25 studentów zaocznych i 19 stacjonarnych. W sumie przewidziane limity przyjęć nie zostały wypełnione nawet w połowie.

W krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej sytuacja jest nieco lepsza. Na studia stacjonarne na kierunku górnictwo i geologia przyjęto 112 osób. Na niestacjonarne 55. Gorzej jest tylko w Zamiejscowym Ośrodku Dydaktycznym w Jastrzębiu-Zdroju. Tam na pierwszy rok nie zgłosił się ani jeden kandydat. Zaledwie czterech przyjęto na studia zaoczne.

- Klimat wokół branży nie sprzyja edukacji w kierunkach górniczych. Na dodatek młodzieży jest mniej, a tegoroczna matematyka na maturze wypadła bardzo słabo. Te trzy czynniki zadecydowały, że przyjęć było mniej w porównaniu z poprzednimi latami, choć na studia dzienne limity mamy prawie wypełnione - zwraca uwagę dr hab. inż. Marek Borowski, prodziekan ds. kształcenia na Wydziale Górnictwa i Geoinżynierii AGH.

Uczelnia otwiera się w tym roku szerzej na studentów zagranicznych, którzy chcą kształcić się w kierunkach górniczych. Kandydatów nie brakuje, zwłaszcza z Ukrainy, Wietnamu, Mongolii, Chin i Albanii, i to zarówno na studia I stopnia jak i magisterskie.

- Staramy się reagować na bieżące potrzeby branży, wprowadzać do programu nauczania nowe przedmioty, związane z innowacyjnymi technologiami eksploatacji - dodaje prodziekan Marek Borowski.

Warto również dodać, że na I roku studiów magisterskich w kierunku geoinformacja i geologia górnicza, które oferuje Wydział Geodezji Górniczej i i Inżynierii Środowiska AGH edukuje się 30 studentów. W sumie na pierwszy rok geodezyjnych studiów inżynierskich zgłosiło się aż 178 kandydatów, ale trudno przewidzieć, ilu z nich po trzech latach wybierze specjalność górniczą.

Z tegorocznego naboru powody do zadowolenia mogą mieć na Wydziale Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej.

- Zadowolenia nie kryjemy. Założone limity zostały praktycznie wypełnione - chwali się dr inż. Stanisław Ślusarczyk, prodziekan ds. dydaktycznych.

Na geodezję i kartografię zgłosiło się w tym roku 196 studentów, na górnictwo i geologię - 113. Na studiach zaocznych na tym ostatnim kierunku naukę rozpocznie 35 słuchaczy.

- Studia podejmują u nas nie tylko młodzi ludzie z Dolnego Śląska, ale coraz częściej mieszkańcy innych części Polski, którzy mieliby z pewnością bliżej do Gliwic i Krakowa niż do Wrocławia. To świadczy, że rośnie popularność naszej uczelni i wydziału - wskazuje prodziekan Ślusarczyk.

Przed górnictwem rud i odkrywką rysują się znacznie lepsze perspektywy niż przed górnictwem węgla kamiennego na Górnym Śląsku. Wybierając uczelnię, większość kandydatów kierowała się najprawdopodobniej tym właśnie kryterium - sądzą pracownicy wrocławskiej uczelni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.