Edukacja: kierunki górnicze atrakcyjne nie wszędzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ta konferencja, to ważne wydarzenie w życiu AGH

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie ma reguł rządzących tegoroczną rekrutacją na kierunki górnicze na uczelniach wyższych. W czasie gdy Akademia Górniczo-Hutnicza i Politechnika Śląska obserwują, że zainteresowanie tymi kierunkami kształcenia jest znacznie mniejsze niż przed rokiem, na Politechnice Wrocławskiej górnictwo studiować chce nawet dwa razy tyle studentów co rok wcześniej. Na niektórych wydziałach o jedno miejsce ubiega się aż 8 chętnych.

Z danych prezentowanych przez Akademię Górniczo-Hutniczą wynika, że o ile w latach 2010-2013 popularność kierunków górniczych rosła, to w tegorocznym naborze nastąpił od nich gwałtowny odwrót. Progi punktowe w przypadku kierunku górnictwo i geologia na Wydziale Górnictwa i Geoinżynierii były podnoszone z 316 punktów w roku 2010 do 700 w 2013, by w roku 2014 obniżyć się do 390. Także liczba chętnych na ten kierunek spadła z prawie 3 osób na miejsce w ubr. do 1,4 na miejsce w roku bieżącym. Podobna tendencja dotyczy rekrutacji w ośrodku zamiejscowym AGH w Jastrzębiu - Zdroju. Odwrót od kierunków górniczych nie jest tak duży na innych wydziałach AGH. Nieco tylko mniejszą popularnością niż rok wcześniej cieszą się górnictwo i geologia na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska oraz geodezja i kartografia na Wydziale Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska. Dwa razy więcej chętnych niż w 2013 r. chciało natomiast studiować górnictwo i geologię na Wydziale Wiertnictwa, Nafty i Gazu.

Zdecydowanie mniejszą popularnością cieszyły się kierunki górnicze na Politechnice Śląskiej. Jak informuje rzecznik prasowy uczelni Paweł Doś, na studia stacjonarne na kierunku górnictwo i geologia było 198 kandydatów, na studia niestacjonarne 212 kandydatów. Przed rokiem kierunek ten w trybie dziennym studiować chciało 612 osób, a w trybie niestacjonarnym 484. Uczelnia nie informuje, ile miejsc przygotowano na tym kierunku w roku akademickim 2014/2015 i ilu kandydatów przypadało na jedno miejsce.

Zupełnie inaczej wyglądają statystyki podane przez Politechnikę Wrocławską, gdzie zainteresowanie kierunkami górniczymi wzrosło aż dwukrotnie.

- Na Wydział Górnictwa, Geoinżynierii i Geologii w tym roku akademickim mieliśmy łącznie 1384 kandydatów na 200 wolnych miejsc, rok wcześniej tych kandydatów było 719. Największym zainteresowaniem cieszył się kierunek geodezja i kartografia (prawie 8 osób na 1 miejsce). Na kierunek górnictwo i geologia było 4 kandydatów na 1 miejsce - informuje Andrzej Charytoniuk z Biura Prasowego Politechniki Wrocławskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.