E.ON zapłaci karę
W maju 2006 KE przeprowadziła niezapowiedzianą kontrolę w siedzibie E.ON, podejrzewając go o łamanie zasad konkurencji. Inspektorzy przenieśli dokumentację do jednego z pomieszczeń, które zapieczętowali na noc. Następnego dnia jedna z pieczęci - pasek papieru - była zdjęta, a ktoś próbował ją nieudolnie przykleić z powrotem, zostawiając dookoła ślady kleju. Nie pomogło, bo na raz zdjętej pieczęci pojawił się napis \"void\" (z ang. nieważne) - napisała \"Gazeta Wyborcza\".