E.ON zapłaci 500 mln euro za zerwaną plombę

Ogromną grzywnę może zapłacić niemiecki potentat energetyczny E.ON za zerwanie plomby z zabezpieczonego przez Komisję Europejską pomieszczenia. 

Znajdowały się w nim dokumenty firmy, które urzędnicy Komisji sprawdzali od 2006. Dyrekcja ds. konkurencji wszczęła wtedy postępowanie przeciwko E.ON oraz francuskiemu GdF, podejrzewając obie firmy o zmowę. Część dokumentów, które mogły być przydatne, zgromadzono w zaplombowanym pokoju w siedzibie E.ON. Niespodziewanie kilka dni temu plombę znaleziono na podłodze – napisała „Gazeta Wyborcza”.

Według nieoficjalnych informacji niemieckiego dziennika \"Financial Times Deutschland\" Bruksela uznała to za próbę utrudniania postępowania. Za takie praktyki firmie grozi kara w wysokości do 1 proc. przychodów. W przypadku E.ON, który jest największą w Niemczech i drugą w UE firmą energetyczną, byłaby to astronomiczna kwota 500 mln euro.

Rzecznik E.ON twierdzi, że plamę dali urzędnicy Komisji. - Plomba spadła sama, bo była stara, uszkodzona i źle przygotowana - powiedział agencji AFP. - Umieszczono ją na cienkiej ścianie, a w sąsiednim pokoju trzaskano drzwiami i przesuwano meble - tłumaczył rzecznik. Dodał, że żadne dokumenty nie zostały wyniesione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.