E-kopalnie: Zamienią kilof na joystick

01 bogdanka K2 JAC

fot: Jacek Srokowski

Kolejna tura negocjacji płacowych w Kompanii Węglowej odbędzie się w przyszły poniedziałek, 9 lutego br.

fot: Jacek Srokowski

Zamiast górników sprzężone ze sobą olbrzymie maszyny, oczywiście zdalnie sterowane. Na powierzchni sztab specjalistów pracujących za pomocą dżojstików i komputerowych myszek.

A wszystko pod czujną kontrolą wielu kamer i systemów informatycznych. Zdaniem ekspertów z katowickiego Famuru całkowicie bezzałogowa obsługa ściany wydobywczej w kopalniach będzie możliwa już w 2020 r. - napisał w środę \"Dziennik Zachodni\".

- To przełom w systemach nadzorowania i monitorowania maszyn górniczych. Pierwszym z nich jest system \"e-kopalnia\", stanowiący układ nerwowy systemu maszyn pracujących pod ziemią, drugim będzie \"e-kompleks\" zarządzający pracą w ścianie - mówi Ryszard Bednarz, wiceprezes zarządu Famur SA, odpowiedzialny w firmie za badania i rozwój.

System \"e-kopalnia\" już można wprowadzać, niektóre jego elementy są testowane m.in. w kopalni Staszic w Katowicach. Wdrożenie drugiego będzie w praktyce oznaczało, że górnicy nie będą już potrzebni przy wydobyciu, bo praca na dole będzie w pełni zautomatyzowana.

System \"e-kopalnia\" był hitem ostatnich Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutnictwa w Katowicach - otrzymał nagrodę w kategorii Nowość.

Sami autorzy systemów ostrożnie wypowiadają się o zastąpieniu na dole górników maszynami. W ich opinii chodzi bardziej o wycofanie załóg z rejonów najbardziej ekstremalnych i niebezpiecznych, np. metanowych.

Górnicy są jak najbardziej za. Powątpiewają jednak, czy taki system jest możliwy do wprowadzenia. Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce: - Oczywiście, że bezpieczniej wysłać w zagrożony rejon maszynę niż człowieka, ale obawiam się, że szybko to nie nastąpi. Dzisiaj na inwestycje w kopalniach nie ma pieniędzy, a taki system kosztuje grube miliony - mówi Czerkawski.

Zbigniew Juskowiak od 23 lat pracuje w kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju, w której występuje najwyższe zagrożenie metanowe. - Na dużych halach badawczych może to i zadziała, ale w warunkach dołowych, trudnych - wątpię. Jastrzębskie kopalnie to niskie pokłady, liczne uskoki, częste awarie. Nie wyobrażam sobie, by maszyny same mogły sobie z tym poradzić - mówi górnik.

Jednak zdaniem górniczych ekspertów bezzałogowe wydobycie za 20 lat to możliwy scenariusz. - Jak się pod koniec lat 70. zatrudniałem w kopalni, w ścianie pracowało 300 górników, a wydobywaliśmy 700 ton na dobę. Gdy się zwalniałem w 1995 r., przy ścianie robiło już tylko 30 ludzi, a wydobycie wzrosło do 7 tys. ton!

Więc nie zdziwię się, gdy za 20 lat ludzie będą zbędni. Już teraz górnik na dole nie jest rębaczem, obsługuje nowoczesne kombajny, zmechanizowane obudowy - wyjaśnia Jerzy Markowski, były minister górnictwa.

W latach 90. w kopalniach wydobywano węgiel z 2,5 tys. ścian, dziś jest ich zaledwie 170. - A dają 84 mln ton węgla rocznie, tylko dwa razy mniej niż w latach 90., choć ich liczba zmniejszyła się siedmiokrotnie - wylicza Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

159 nowoczesnych urządzeń pomogło nadzorowi górniczemu

Nadzór górniczy został wyposażony w nowoczesny sprzęt do monitorowania. Pomogły w tym środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Chcesz pracować przy budowie elektrowni jądrowej? Trwa rekrutacja

Trwa poszukiwanie chętnych do pracy przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Rekrutację prowadzi jej wykonawca, czyli firma Bechtel.

ORLEN z certyfikatem dla produkcji biokomponentów. Rafineria w Płocku zwiększy przerób biosurowców

ORLEN uzyskał certyfikat Krajowego Systemu Zrównoważonego Rozwoju Instytutu Nafty i Gazu (KZR INiG) dla procesu współuwodornienia biosurowców w rafinerii w Płocku. Dokument potwierdza, że wykorzystywane przez spółkę surowce odnawialne oraz sposób ich przetwarzania spełniają wymagania Unii Europejskiej.

Polska gospodarka przyspieszyła. GUS podał szybki szacunek PKB

Produkt krajowy brutto (PKB) Polski zwiększył się realnie o 3,8 proc. rok do roku w drugim kwartale 2026 roku – wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. W analogicznym okresie 2025 roku wzrost PKB wyniósł 3,3 proc.