Raport: Spawacz podwodny może zarobić do 17 tys. złotych miesięcznie, a poławiacz krabów - nawet 90 tys. złotych

fot: Krystian Krawczyk

W kwietniu, w porównaniu do marca br., napływ nowych ofert zatrudnienia zmalał o blisko 3 tys. ogłoszeń (spadek o 3 proc. w ujęciu miesięcznym)

fot: Krystian Krawczyk

Około 10 tys. zł brutto miesięcznie może zarobić w Polsce osoba przytulająca innych, a spawacz podwodny - od 13 do 17 tys. zł - wynika z raportu firmy Personnel Service nt. zarobków osób wykonujących niecodzienne zawody. Poławiacz krabów za granicą może liczyć na ok. 90 tys. zł.

Eksperci Personnel Service przeanalizowali zarobki m.in. podwodnych spawaczy, poławiaczy krabów, tanatokosmetologów, czyli balsamistów, przytulaczy czy syren zatrudnianych np. na imprezach dla dzieci.

- Kiedy ktoś podąża za swoją pasją albo szuka niszy, w której wie, że się sprawdzi, to zwrot z takiej inwestycji może przyjść bardzo szybko. I oczywiście nie chodzi o to, by nagle wszyscy rezygnowali z tradycyjnych czy bardziej klasycznych ścieżek kariery - wskazał Krzysztof Inglot z Personnel Service. Jego zdaniem otwarcie się na niecodzienne możliwości może przynieść sporo korzyści.

Jak wskazali eksperci, doświadczeni spawacze podwodni mogą liczyć na zarobki sięgające od 13 do 17 tys. zł brutto miesięcznie. W Polsce to nadal niszowe zajęcie, dlatego wielu kandydatów szuka pracy za granicą. Przykładowo, w Stanach Zjednoczonych stawki dziennego wynagrodzenia sięgają nawet 1 tys. dolarów brutto - podano we wtorkowej informacji prasowej.

Poławiacz krabów może zarobić w ciągu miesiąca nawet 20 tys. euro brutto, czyli w przybliżeniu 90 tys. zł. Jak wskazano, wysokość zarobków zależy od lokalizacji połowu i warunków atmosferycznych. Często osoby wykonujące ten zawód muszą stawiać czoła żywiołom, takim jak sztormy czy ekstremalnie niskie temperatury - podkreślono.

Eksperci zwrócili uwagę na zyskujący w ostatnich latach na popularności mermaiding. Profesjonalne syreny zatrudniane są w parkach wodnych, na imprezach dla dzieci oraz dorosłych jako atrakcja - podano. Jak wyliczono, wynagrodzenie doświadczonej Arielki czy Króla Trytona może sięgać 240 euro brutto za godzinę pracy, czyli ponad 1 tys. zł. Niektóre syreny za jeden występ biorą 5,7 tys. euro brutto.

Tanatokosmetolog, czyli balsamista, w Polsce za przygotowanie zmarłego do pogrzebu może zarobić 10 tys. zł brutto miesięcznie. Podobne kwoty dotyczą zarobków tzw. profesjonalnych przytulaczy. Osoba na tym stanowisku nie tylko służy czułym uściskiem, ale także troszczy się o stan ducha swoich klientów, pomagając im się zrelaksować, przezwyciężyć uczucie samotności, lęku i stresu - wskazali eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

KGHM: Historyczny remont Huty Miedzi „Głogów” zakończony przed terminem

KGHM zakończył największy w dziejach Huty Miedzi „Głogów” postój remontowo-modernizacyjny przed planowanym terminem. Szerokim zakresem prac został objęty cały ciąg technologiczny Huty Miedzi „Głogów” II. Tak ogromna inwestycja pozwoli wydłużyć okres pracy kompleksu pomiędzy cyklicznymi postojami remontowymi, wzmacniając niezawodność i stabilność pracy największej huty Polskiej Miedzi.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.