Dziennikarze i analitycy w „Murckach” i „Wieczorku”

fot: Jarosław Galusek

Pomysł na „megakopalnię” i emisja obligacji węglowych zaprzątały reporterów i finansistów, którzy odwiedzili kopalnie KHW <i>(na zdjęciu w „Murckach”)</i>

fot: Jarosław Galusek

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Grupa 25 dziennikarzy z rozmaitych mediów oraz analityków z instytucji finansowych poznawała we wtorek pracę górników katowickich kopalń „Murcki” i „Wieczorek”. Późnym popołudniem, po wyjechaniu z dołu, spotkali się z zarządem Katowickiego Holdingu Węglowego.

Wśród wątków, wracających w rozmowie reporterów i finansistów z menedżerami spółki, dominowały zwłaszcza dwa: zaawansowanie programu emisji obligacji węglowych oraz perspektywy tworzenia tzw. megakopalni.

Przypomnijmy: program emisji obligacji jest obliczony na 5 lat z możliwością jego przedłużenia do siedmiu. Górnicza firma traktuje go jako dogodny sposób pozyskania 900 mln złotych z przeznaczeniem przede wszystkim na inwestycje rozwojowe. Dogodny, ponieważ jest to postać długu, spłacanego nie pieniądzem, lecz produktem spółki.
- Mogę z satysfakcją powiedzieć, że program z powodzeniem ruszył i że holding już pozyskał w tym trybie około 200 mln zł. Liczę, że przed końcem roku - o ile nie zdarzy się nic nadzwyczajnego - pozyskamy dalszych 150 mln zł - informował prezes zarządu KHW SA, Stanisław Gajos.

Prezes dodał, że program jest realizowany w ramach dwóch rozwiązań. W pierwszym modelu jest to układ spółka-bezpośredni odbiorca węgla. Drugi natomiast zamyka się w trójkącie: holding-energetyka zawodowa-podmiot finansujący.

- My dostajemy pieniądze od instytucji finansowej i wysyłamy węgiel do energetycznego odbiorcy, zaś ten wykupuje obligacje w dniu zapadalności - wyjaśniał tę odmienność Gajos, dodając, że ten wariant jest atrakcyjniejszy.

- Z mojej wiedzy wynika, że wszyscy uczestnicy programu są zadowoleni z tego rozwiązania - podkreślał prezes.

Koncepcja tworzenia tzw. megakopalni łączy się ze zmianą filozofii działania spółki, w której prymat ma mieć nie ustawiczne zwiększanie wydobycia, lecz elastyczne dostosowywanie wielkości produkcji do potrzeb rynku. Taki organizm gospodarczy ma powstać w perspektywie 5-7 lat. Ma łączyć główne kopalnie spółki, poza schyłkowym „Wieczorkiem” i sosnowieckim zakładem „Kazimierz-Juliusz”. W to przyszłościowe przedsięwzięcie miałoby zostać zaangażowanych około 5,5 mld złotych.
- Nie ma rozwoju bez inwestycji, toteż jesteśmy zdeterminowani, by utrzymać je na wysokim poziomie z dwóch ostatnich lat, tj. co najmniej 820 mln zł rocznie - mówił Gajos.
W tym kontekście podkreślał, że przedsięwzięciem o szczególnym znaczeniu dla firmy jest zgłębienie do 1230 m szybu „Bronisław” w „Mysłowicach-Wesołej”.

- Jest to inwestycja o fundamentalnym znaczeniu dla przyszłości firmy, ponieważ pozwoli na likwidację eksploatacji podpoziomowej na 20-30 lat oraz otworzy dostęp do nowych złóż z 550 mln ton zasobów przemysłowych - wyjaśniał.

Gajos dodał, że pogłębienie szybu ma przy tym niebywałe znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa wydobycia.

Czytaj też:
Katowicki Holding Węglowy zamierza wejść na giełdę w 2011 r.

W galerii: Dziennikarze i analitycy finansowi w kopalni \"Murcki\" Katowickiego Holdingu Węglowego, wtorek 8 grudnia 2009r. (zdjęcia Jarosław Galusek - Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Praca dla górników w Kolejach Śląskich. PGG organizuje spotkanie informacyjne w Katowicach

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Bogusław Oleksy: „Nie rozważamy sprzedaży JSW Koks, pracujemy nad różnymi scenariuszami”

Bogusław Oleksy, p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas ostatniej konferencji wynikowej spółki, poinformował, że Grupa JSW nie rozważa sprzedaży JSW Koks, pracuje nad różnymi scenariuszami i optymalizacją kosztów.

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.