DZIEŃ NA GPW: WIG20 stracił 1,78 proc.; w krótkim terminie możliwe odbicie, w średnim spadki

- Piątkowe wygasanie instrumentów pochodnych miało niestandardowy przebieg, jednak uaktywnienie podaży w końcówce notowań sprowadziło główne indeksy warszawskiego parkietu w okolice dziennych minimów - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski. W średnim terminie obowiązującym scenariuszem jest kontynuacja spadków, aczkolwiek w krótkim jakieś odbicie jest możliwe - dodał analityk.

- Wygasanie instrumentów pochodnych przebiegało w sposób niestandardowy, gdyż rynek otworzył się nisko, a następnie próbował wyjść na plus, co ok. 16.00 niemal się udało. Końcówka sesji była jednak mocno spadkowa, a na WIG, WIG20 i mWIG40 zakończyliśmy w okolicach dziennych minimów - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski.

Jak podał analityk, oprócz akcji słabo zachowywały się krajowe obligacje, co pokazuje, że zarządzający zagranicznych funduszy unikają długu i akcji krajów, leżących w pobliżu konfliktu na Ukrainie, co pojawia się także w ich wypowiedziach.

- Z racji tego, że inwestorzy ci mają znaczący udział w obrotach, warto patrzeć na rynek z ich perspektywy - dodał analityk.

Mówiąc o przyszłości, analityk wskazał, że po aktualizacji prognoz i wycen przez Noble Securities istnieje ryzyko zejścia WIG20 na przełomie roku do okolic 1.350 pkt.

- Wzrostom i wycenom nie sprzyja zacieśnianie polityki pieniężnej przez najważniejsze banki centralne, do których wczoraj dość niespodziewanie dołączył SNB. W takim otoczeniu scenariuszem preferowanym w średnim terminie wydaje się być kontynuacja spadków - powiedział Kozłowski.

- W krótkim terminie rynek jest jednak mocno wyprzedany i w tym kontekście próba odreagowania jest możliwa. Traktowałbym to jednak jako szansę do zamykania pozycji, a nie jako okazję na dokładanie pozycji do portfela - podsumował analityk.

WIG20 zakończył piątkową sesję spadkiem o 1,78 proc. do 1.676,67 pkt., WIG stracił 1,36 proc. do 52.629,58 pkt., a mWIG40 zniżkował o 1,3 proc. do 3.940,71 pkt. Zyskał tylko reprezentujący małe spółki s WIG80 (0,8 proc.) i zamknął się na 17.016,89 pkt.

Obroty na szerokim rynku były spore i wyniosły 1,677 mld zł, z tego 1,439 mld przypadło na spółki z WIG20.

W momencie zamykania krajowej giełdy na najważniejszych europejskich rynkach panowały mieszane nastroje. W tym okresie DAX rósł o 0,3 proc., a francuski CAC 40 tracił 0,2 proc. W Wielkiej Brytanii FTSE 250 szedł w górę o 1,1 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.