DZIEŃ NA GPW: WIG20 powyżej 1700 pkt

- WIG20 wzrósł w poniedziałek o 1,8 proc. i znalazł się powyżej 1700 pkt, choć sentyment na bazowych rynkach był mieszany. Gwiazdą wśród blue chipów został Cyfrowy Polsat, który zyskał niemal 7 proc. Krótkoterminowo można liczyć na wzrosty, dzięki dobrym danym z USA oraz taniejącym surowcom - uważa Kamil Cisowski, analityk DI Xelion.

Analityk jest w krótkim terminie optymistą.

- Sesja bardzo pozytywna, zmazująca trochę słaby obraz piątkowy. Obroty pozostają niewysokie w relacji do majowych. Trudno jeszcze, moim zdaniem, przypisywać temu ruchowi jakąś wartość prognostyczną. Brakuje jeszcze 2-3 sesji z rzędu, gdzie zobaczylibyśmy jakiś wzmożony popyt. Są jakieś jaskółki - wysokie obroty np. miało dzisiaj LPP. My generalnie krótkoterminowo jesteśmy dość optymistyczni - ocenił Cisowski.

Jego zdaniem dobre dane makro z USA oraz taniejące surowce powinny poprawić sentyment.

- Na rynkach zagranicznych mocno zeszło powietrze, ale traktujemy to jako szum, gdyż jesteśmy w takim otoczeniu, że dobre dane budzą niekoniecznie entuzjazm rynkowy. A dane z USA były dobre - przede wszystkim zamówienia na dobra trwałego użytku, jak i dane nt. kupna domów. Rynek nieruchomości w USA to jest rynek, który hamował bardzo silnie, a te dane majowe oddalają obawy powodujące, że zaczynamy mówić o takich recesyjnych wartościach. Ja nie zdziwiłbym się, gdybym sesja w USA zakończyła się wyżej, bo taniejące surowce stworzyły jakieś pole do poprawy sentymentu, ale moim zdaniem nie ma co liczyć na to, że ich ceny będą spadały dalej. Myślę, że miedź jest gdzieś w okolicach swoich dołków, po prostu pod wpływem tego popytu chińskiego będzie odbijała - powiedział.

Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami podało, że liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w maju przez Amerykanów, wzrosła o 0,7 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów spadnie o 3,9 proc.

Departament Handlu USA podał, że zamówienia na dobra trwałe w USA w maju wzrosły o 0,7 proc. mdm wobec wzrostu miesiąc wcześniej o 0,4 proc. mdm, po korekcie z +0,5 proc. Oczekiwano wzrostu o 0,2 proc.

WIG20 wzrósł o 1,8 proc. do 1.713 pkt. Poziom 1.700 pkt. został przekroczony już rano, ale w okolicach południa indeks cofnął się, aby w kolejnych godzinach wspiąć się jeszcze wyżej. mWIG40 wzrósł o 1,5 proc. do 4086 pkt., sWIG80 o ponad 0,9 proc., przekraczając 17.000 pkt., a WIG o ponad 1,5 proc. do 53 849 pkt.

Obroty wyniosły 0,8 mld zł, z czego 0,7 mld zł przypadło na spółki z WIG20.

Nastroje na zachodnich rynkach są podzielone. Ok. 17.41 Dax rośnie o 0,5 proc., FTSE 100 - o 0,6 proc., a CAC 40 natomiast spada o 0,4 proc. Dow Jones rośnie o 0,2 proc., Nasdaq pozostaje w okolicach poziomów odniesienia, a S&P 500 zwyżkuje o 0,3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.