DZIEŃ NA FX/FI: Złoty słabszy na początku tygodnia; rentowności SPW stabilne

- Początek przyszłego tygodnia może przebiegać pod znakiem dalszego osłabienia złotego, a kurs eurozłotego powinien znajdować się w przedziale 4,54-4,57 - ocenił analityk rynków finansowych BNP Paribas Wojciech Stępień. Według niego, rentowności polskich obligacji na dłuższym końcu krzywej powinny pozostawać stabilne.

Od kilku dni złoty pozostaje słabszy, przecena złotego nabrała tempa po posiedzeniu Fed w środę wieczorem. Powodem było głównie umocnienie dolara, które szkodziło wycenie złotego. Myślę, że początek tygodnia będzie wciąż przebiegał pod znakiem osłabienia polskiej waluty. Uważam, że na eurodolarze jest szansa zejścia niedużo poniżej 1,18, obecnie jesteśmy bliżej 1,19, więc może zejść jeszcze trochę niżej, przez to może dojść także do osłabienia złotego do euro, niewykluczone, że zobaczymy poziomy z przedziału 4,54-4,57 - powiedział Wojciech Stępień. Jednocześnie nie uważam, żebyśmy mieli do czynienia z silną falą przeceny złotego. Czynnikiem, który tutaj pomaga jest to, że pomimo jastrzębiego komunikatu Fed nie widzimy globalnie stromienia krzywej rentowności. Oznacza to, że rynek nie wycenia dużo bardziej agresywnego cyklu podwyżek stóp procentowych w USA, a raczej wycenia ich wcześniejsze wprowadzenie. To jest czynnik ograniczający presję na aktywa rynków wschodzących - dodał. W przyszłym tygodniu GUS przedstawi wachlarz danych z polskiej gospodarki. Zdaniem ekonomisty, przyszłotygodniowe publikacje nie powinny mieć dużego wpływu na kurs złotego.

W kontekście złotego ciekawsze będą decyzje banków centralnych na Węgrzech (we wtorek) i w Czechach (w środę), gdzie prawdopodobnie zobaczymy podwyżki stóp procentowych. Będą to jednak raczej czynniki, pomagające w stabilizacji złotego - wskazał.

W piątek po południu EUR/USD zniżkuje 0,4 proc. do 1,186 - najniżej od początku kwietnia. EUR/PLN spada o 0,1 proc. do 4,551, a USD/PLN zwyżkuje o 0,2 proc. do 3,837 i jest najwyżej od początku kwietnia.

RYNEK DŁUGU

Brak stromienia się krzywych powoduje także, że rentowności w Polsce pozostają w miarę stabilne i myślę, że tu dużo się nie zmieni. W przypadku rentowności będziemy czekali na dane z amerykańskiego rynku pracy. To one ewentualnie będą stanowić impuls do ruchu na rynku długu. Na rynkach panuje duża niepewność, czy poprawa na amerykańskim rynku pracy postępuje w stopniu, który uzasadniałby wyższe stopy procentowe w przyszłości - powiedział Wojciech Stępień.

Dane dotyczące wynagrodzeń na amerykańskim rynku pracy zostaną opublikowane 2 lipca.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych po południu zniżkują o 1,6 pb do 1,494 proc., a niemieckich spadają o 1,2 pb do -0,2 proc.

piątek piątek czwartek 16.12 9.22 15.53

EUR/PLN 4,5522 4,5474 4,549 USD/PLN 3,8358 3,8226 3,8109 CHF/PLN 4,1589 4,1611 4,1640 EUR/USD 1,1867 1,1896 1,1937

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.