Dzięki rewizji KPO modernizacja 800 km linii kolejowych zamiast 500 km

fot: Krystian Krawczyk

Na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zakładana jest rozbudowa linii kolejowych z dwóch do czterech torów

fot: Krystian Krawczyk

Dzięki rewizji KPO zmodernizowanych zostanie co najmniej 800 km linii kolejowych zamiast zaplanowanych wcześniej 500 km - poinformował we wtorek na konferencji wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Dodał, że wartość inwestycji pozostaje na niezmienionym poziomie 10,7 mld zł.

- Zakomunikowaliśmy Komisji Europejskiej gotowość do realizacji większej liczby inwestycji na kolei z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Zamiast 500 km, które mieliśmy zrobić z KPO, zmodernizować, zrewitalizować lub zbudować od zera, tych linii zbudujemy co najmniej 800 km za te same pieniądze, czyli za 10,7 mld zł, które na ten cel mamy w KPO - powiedział wiceminister.

Wyjaśnił, że możliwość wybudowania większej liczby nowoczesnej infrastruktury, która skróci czas przejazdów i poprawi jakość podróżowania, zostanie umieszczona w dużej rewizji KPO, która zostanie przeprowadzona w najbliższych miesiącach.

- Traktowałbym to jako formalność - podkreślił Szyszko.

Obecny na konferencji wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zwrócił uwagę, że dzięki rewizji KPO będą pieniądze m.in. na poprawę czasu przejazdu, poprawę przepustowości czy likwidację tzw. wąskich gardeł - fragmentów linii kolejowych, po których pociągi kursują z niskimi prędkościami.

Wyjaśnił, że przy rewizji inwestycji kluczowy był czas realizacji, gdyż środki z KPO muszą zostać rozliczone do sierpnia 2026 roku, dlatego zrezygnowano z dużych inwestycji, których realizacja nie mogłaby się zakończyć i zostać rozliczona w terminie na korzyść mniejszych, które będą realizowane szybciej.

- W pierwotnych założeniach obejmujących wskaźnik realizacji 500 km linii część zakresu inwestycji była bardzo duża, niemożliwa do realizacji w tym terminie, który jest dla nas terminem granicznym, czyli sierpień 2026. Zdecydowaliśmy się, że bardzo duże inwestycje będą realizowane z innych środków, a w ramach tych przeniesionych środków możliwe było rozłożenie tego efektu na większą liczbę kilometrów na kilku liniach jednocześnie - wskazał Malepszak.

- Cele tego programu to szybkie efekty, do uzyskania w krótkim czasie, dające bardzo wyraźny impuls, zachętę do podróżowania koleją zarówno dalekobieżną jak i regionalną - podkreślił.

Wiceminister infrastruktury wyjaśnił, że przy rewizji inwestycji kolejowych, które będą sfinansowane z KPO chodziło o to, żeby w skali całej sieci znaleźć takie miejsca, gdzie parametry są jeszcze niskie i trzeba je dostosować do dzisiejszych wymogów tak na długich trasach, jak również na trasach regionalnych, jak ta z Suchej Beskidzkiej do Żywca, gdzie czas przejazdu skróci się z 75 min do do 32 min.

Dodał, że inwestycje obejmują też poprawę przepustowości na trasach przeznaczonych przede wszystkim dla ruchu towarowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.