Działka po szybie górniczym formalnie stała się lasem

fot: Tomasz Rzeczycki

Teren po szybie wentylacyjnym od 2022 roku przekwalifikowano na powierzchnię typowo leśną

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenie lasów bytomskich, na zachód od stacji kolejowej Bytom Północny, istniały obok siebie dwa szyby wentylacyjne. Jeden z nich należał do KWK Bobrek, drugi do KWK Powstańców Śląskich. Z początkiem 2022 r. teren po pierwszym z tych szybów przestał być przez Lasy Państwowe formalnie uważany za nieruchomość poprzemysłową. Przekwalifikowano go na nieruchomość leśną.

Teren ten znajduje się na przedłużeniu ul. Sosnowej, na południe od autostrady A1. To działka ewidencyjna nr 92/6, a według klasyfikacji Lasów Państwowych wydzielenie leśne nr 644 i. Jak nas poinformował Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA w Bytomiu, w tamtym miejscu znajdowały się obiekty prawdopodobnie szybu wentylacyjnego „Jan” należącego KWK „Bobrek”. Właścicielem tej kopalni była Kompania Węglowa a następnie Węglokoks.

- Nie mamy wiedzy na temat stanu prawnego tych nieruchomości oraz czy obiekty szybu „Jan” zostały, a jeżeli tak to kiedy, zlikwidowane - stwierdza Wojciech Jaros.

Więcej informacji na temat pogórniczej nieruchomości na działce 92/6 posiada właściciel gruntu, czyli Nadleśnictwo Brynek.

- Jest to według bieżącego opisu leśnego teren przemysłowy, z uwagi na istnienie wcześniej szybu wentylacyjnego, z oznaczeniem ewidencji powszechnej jako Ba, czyli charakter budowlany, przemysłowy. Grunt ten został na mocy umowy z SRK wyczyszczony oraz uporządkowany z dawnych naniesień budowlanych oraz instalacji przemysłu górniczego. Sam szyb natomiast, został fachowo przez SRK zlikwidowany, zasypany i zaślepiony betonową plombą. Wymienione prace, jak także działania uporządkowania i przywrócenie do stanu pierwotnego gruntu wokół dawnego szybu, były obligatoryjnym warunkiem względem SRK, aby obszar mógł zostać przekazany w utrzymanie Lasów Państwowych - wyjaśnia Paweł Kaleta, specjalista do spraw urządzania lasu i gospodarki łowieckiej w Nadleśnictwie Brynek.

- Widząc z upływem czasu naturalną sukcesję drzewiastą na tym płacie, podjęto w roku 2021 decyzję, aby od nowej dokumentacji Planu Urządzania Lasu dla naszej jednostki od 2022 r., przekwalifikować grunt na powierzchnię typowo leśną (z Ba na Ls), pozostawiając ją do dalszej naturalnej sukcesji. Jest to obszar łącznie 1,06 ha, z czego kierunek leśny został przypisany do pow. 1,0 ha. Dokumentacja procedowana w miejscowym Wydziale Ewidencji Powszechnej Gruntu i ostateczne zgody w trakcie. Takie formalności umożliwią końcowo utworzenie opisu taksacyjnego z kategorią leśną, jako drzewostan, z zapisami sukcesji naturalnej i jej utrzymania. Projekt już został utworzony - dodaje Paweł Kaleta.

Leśnicy są też właścicielami drogi leśnej powstałej na starotorzu dawnej linii wąskotorowej, prowadzącej od strony wschodniej do usytuowanych w lesie szybów.

- Według posiadanej przez nas wiedzy historycznej, grunt po dawnej linii wąskotorowej, prowadzącej obszarami leśnymi do wspomnianych szybów i innych instalacji górniczych kopalń, stanowił dawniej tereny lasów komunalnych Miasta Bytom. Od lat 70’ XX wieku, ciąg komunikacyjny sektora górniczego nie był już eksploatowany, z czasem wykorzystywany na potrzeby gospodarki leśnej. Obszar trafił w zarząd Lasów Państwowych w roku 1972 - informuje Paweł Kaleta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).