Dywidendy: Skarb Państwa sięga po więcej

fot: Maciej Dorosiński

Zysk netto Rafametu w ubiegłym roku wyniósł 5,955 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Państwo czerpie z zysków energetycznych spółek pełnymi garściami. Jeśli do tego doliczymy wpływy ze sprzedaży akcji, do budżetu może wpłynąć nawet 7,5 mld zł - donosi "Parkiet".

Około 2,9 mld zł pozyska w tym roku Skarb Państwa z dywidend czterech energetycznych koncernów: Polskiej Grupy Energetycznej, Tauronu, Enei i Energi. W każdym przypadku Ministerstwo Skarbu sięgnęło po więcej, niż chciały wypłacić zarządy tych firm.

Resortu nie przekonała argumentacja, że przed polską energetyką stoją miliardowe inwestycje, a ich realizacja nie może czekać. Nie bez znaczenia były natomiast dobre wyniki finansowe koncernów wypracowane w 2011 r.

Dodatkowym zastrzykiem dla budżetu była sprzedaż przez resort skarbu w lutym 7 proc. akcji PGE. Pozyskał on w ten sposób 2,52 mld zł. Oprócz tego na listopad zaplanowano wprowadzenie na giełdę Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, gdzie Skarb ma połowę udziałów. Przed dwoma laty eksperci szacowali jego wartość na około 2 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.