Dyskusja o zagospodarowaniu majątku po likwidowanych kopalniach

1737623367 dsc02033

fot: M. Tomalik/SRK

W Warszawie dyskutowano o terenach pokopalnianych

fot: M. Tomalik/SRK

W Warszawie odbyło się posiedzenie sejmowej podkomisji stałej do spraw Sprawiedliwej Transformacji. Wzięła w nim m.in. udział Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Dyskusja dotyczyła m.in. zarządzania i zagospodarowania majątku po zlikwidowanych kopalniach przez SRK - poinformowała spółka w komunikacie. 

Podczas posiedzenia, które odbyło się 21 stycznia, prezes SRK Jarosław Wieszołek omówił między innymi możliwości i bariery w zagospodarowywaniu terenów pogórniczych, będących w dyspozycji spółki. Wskazał także na zaproponowane w nowelizacji ustawy rozszerzenie katalogu beneficjentów darowizn terenów od SRK m.in. o spółki zarządzające specjalną strefą ekonomiczną, co umożliwiłoby przyspieszenie aktywizacji terenów poprzemysłowych.

- Zmierzamy w tych propozycjach do tego, żeby doszło do jak najszybszego zagospodarowania tych nieruchomości, żeby doszło do tworzenia nowych miejsc pracy, przez co SRK będzie mogła również wypełnić jeden z obowiązków zawartych w ustawie funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego - mówił Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Przedstawił też działania podejmowane przez spółkę dla optymalnego wykorzystania zasobów i uzyskania efektu synergii. Przykładem jest sprzedaż w 2024 roku blisko 50 ha po byłej kopalni Makoszowy w Zabrzu w ramach wspólnego postępowania z JSW Koks, co zwiększyło atrakcyjność inwestycyjną obszaru.

- Biorąc pod uwagę dobre praktyki tego projektu, jesteśmy na etapie procedowania i wykorzystania efektu synergii w roku 2025 - dodał prezes SRK.

W planach na tzw. transakcje łączone, czyli wspólną sprzedaż przyległych do siebie terenów SRK oraz innych podmiotów, znalazły się nieruchomości byłej kopalni Pokój i Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej, KWK Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, KWK Piekary w Piekarach Śląskich i teren zrekultywowanego zalewiska KWK Makoszowy w Gierałtowicach. W sumie to możliwość zagospodarowania ponad 400 ha, przy czym grunty SRK stanowią blisko 250 ha.

- Spółka Restrukturyzacji Kopalń jest bardzo istotnym podmiotem dla nas, który zarządza ważnym i majątkiem i też wrażliwym społecznie. To, co będzie się działo na tych terenach pokopalnianych w dużej mierze zależy od profesjonalizmu i zaangażowania zarządu i całego zespołu Spółki Restrukturyzacji Kopalń i za tę współpracę też dziękuję. Uważam, że to się układa bardzo dobrze i jest to w odpowiedzialnych rękach - powiedział Robert Kropiwnicki, wiceminister aktywów państwowych.

Decydującym czynnikiem przyspieszającym przekazywanie terenów samorządom jest bowiem możliwość pozyskania środków na zagospodarowanie nieruchomości. Z tego punktu widzenia największym wyzwaniem będzie możliwość przyjmowania przez gminy górnicze terenów SRK, a nie efektywność procesu przekazywania ich przez spółkę.

- W naszym interesie jest to, aby osoby odchodzące z górnictwa w takiej czy innej formule, miały nowe miejsca pracy i tym nowym miejscem pracy jak najbardziej może być właśnie taki nowy zakład. Prowadzimy rozmowy z różnymi przedsiębiorcami, którzy są zainteresowani głównie prywatnymi inwestycjami na tych nieruchomościach - powiedziała Marzena Czarnecka, minister przemysłu.- Środki są, bo Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, to jest również fundusz na wszelakiego rodzaju wsparcie inwestorów, którzy byliby zainteresowani stworzeniem nowych miejsc pracy, to jest jakby podstawa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.