Dyskusja: eksperci o projekcie polityki energetycznej 2050

fot: Jarosław Galusek/ARC

Regulacje prawne obowiązujące w polskim górnictwie od 1 stycznia mogą wpłynąć przede wszystkim na wzrost kosztów ponoszonych przez indywidualnych użytkowników węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Słabe punkty projektu polityki energetycznej państwa do 2050 r. to możliwość rezygnacji z zakładanej ścieżki - mówili eksperci podczas piątkowej (3 października) dyskusji na UW o tej propozycji ministerstwa gospodarki. Wskazywali jednocześnie, że projekt ma też mocne strony.

Ministerstwo Gospodarki przeprowadziło już pierwsze konsultacje pierwszego projektu polityki energetycznej państwa do 2050 r.

W piątek, w czasie dyskusji zorganizowanej w ramach programu "Bezpieczeństwo Energetyczne i Polityka Klimatyczna" Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego radca ministra w MG Krzysztof Maryl przypomniał, że polityka energetyczna ma rozstrzygać szereg dylematów, takich jak podejście do polityki klimatycznej, udział źródeł odnawialnych energii (OZE), konsekwencje programu jądrowego czy problemy górnictwa.

Maryl podkreślił, że rząd pragnie samodzielnie znaleźć ścieżkę równoważącą trzy podstawowe czynniki: bezpieczeństwo, konkurencyjność gospodarki i ochrona środowiska. Jak zaznaczył, UE forsuje obecnie prymat ochrony środowiska, ale wiąże się to z wysokimi kosztami, a wiele dynamicznych gospodarek pozaeuropejskich daje prymat konkurencyjności.

Maryl przypomniał, że projekt polityki przewiduje spadek udziału węgla w produkcji energii do 40 proc., utrzymanie się wkładu OZE na poziomie 15 proc. i pojawienie się atomu, natomiast ekspansja gazu w energetyce zależeć będzie od cen.

Szef programu dr Krzysztof Księżopolski ocenił, że przedstawiony zarys polityki jest dobrym początkiem do dyskusji, choć można by wprowadzić więcej wariantów rozwoju. Najgorszą rzeczą jest wyrzucanie do kosza długoterminowych strategii przez kolejne ekipy polityczne - dodał.

Dr Kamila Pronińska Instytut Stosunków Międzynarodowych UW oceniła z kolei, że polityka powinna być strategią bezpieczeństwa energetycznego, czyli zapewnienia fizycznej i ekonomicznej dostępności energii w różnych formach po racjonalnych cenach, niezależnie od zewnętrznych wydarzeń rynkowych, politycznych. Natomiast celem powinno być krajowe bezpieczeństwo w całości, bez różnicowania na energetyczne itd.- dodała.

W jej opinii, projekt w miarę prawidłowo diagnozuje środowisko wewnętrzne, czyli przygotowanie, możliwości i potencjał kraju. Wskazała, że np. działania dla dywersyfikacji dostaw gazu idą w dobrym kierunku, a w tej kwestii Polska nigdy nie miała lepszej sytuacji niż dziś.

Według Pronińskiej, powinniśmy obserwować światowe trendy, brać pod uwagę kierunki inwestycji, bo to one będą decydować o przyszłym wzroście. A te trendy to LNG, niekonwencjonalne ropa i gaz oraz OZE - wskazała. Jej najpoważniejsze zastrzeżenie do projektu, to stwierdzenie, że OZE będą rozwijane wyłącznie w celu wypełnienia zobowiązań wobec UE. Tymczasem, podkreśliła, trzeba dostrzegać związek między OZE a bezpieczeństwem energetycznym. Jasno trzeba też powiedzieć, że to wszystko wcale nie będzie tanie - zauważyła.

Jan Rączka - b. prezes NFOŚ, dziś w firmie doradczej RAP - ocenił, że projekt to dobry dokument wyjściowy do dyskusji i szansa na poprawę sytuacji w sektorze elektroenergetyki, która nie polepsza się tak jak w sektorze gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.