Dwóch sąsiadów i dwa sposoby na ogrzewanie domu – podobieństwa i różnice

fot: Krystian Krawczyk

Rocznie nowoczesny kocioł węglowy pochłania ok. 4 ton ekogroszku do ogrzania domu o powierzchni 140 m kw.

fot: Krystian Krawczyk

 

Paweł i Gaweł w domach po sąsiedzku stali. Paweł węglem, a Gaweł gazem palił. Ile za paliwo dali? – parafraza słynnej wierszowanej bajki Aleksandra Fredry posłuży nam jako wstęp do przeanalizowania kosztów ogrzewania wspomnianymi już węglem i gazem w kontekście obniżek cen tego drugiego paliwa. Nasi bohaterowie mają domy w tym samym wieku. Oba są ocieplone i wyposażone w szczelne okna.

Nowa niższa taryfa PGNiG Obrót Detaliczny dla gospodarstw domowych została zatwierdzona w połowie czerwca przez Urząd Regulacji Energetyki. Będzie obowiązywać od 1 lipca do 31 grudnia br. Według PGNiG, gospodarstwa domowe zapłacą rachunki za gaz średnio o 13,5 proc. niższe niż pod koniec grudnia 2015 roku. Spółka oszacowała, że uśrednione oszczędności wyniosą: do 137 zł dla klientów korzystających z gazu do przygotowywania posiłków, do 645 zł dla osób, które tym paliwem podgrzewają wodę, i nawet do 1740 zł dla tych, którzy ogrzewają gazem mieszkania lub domy.

W tej ostatniej kategorii jest Gaweł, który gazem ogrzewa swoją część domu o powierzchni 140 mkw. Ponadto nowoczesny piec kondensacyjny o mocy 25 kW służy do podgrzewania wody dla trzyosobowej rodziny Gawła. W tym czasie jego rachunki wyniosły ponad 5400 zł. (5420,86), z czego prawie 3600 (3590,56) to koszt samego gazu. Wynika zatem, że rachunki Gawła powinny być niższe w skali roku o ok. 730 zł, ale taryfa z niższymi cenami obowiązuje do końca grudnia. Więc Gaweł zapłaci mniej za gaz o ok. 360 zł.

Rachunki, które nam przedstawił, dotyczyły ostatnich 12 miesięcy, a więc okresu, w którym pogoda była bardzo zróżnicowana. W tym czasie mieliśmy bowiem do czynienia z bardzo ciepłą zimą i zmienną wiosną. Marzec i kwiecień można powiedzieć, że były standardowe, ale wszystkich zaskoczył maj, który był najzimniejszy od 1991 r.

Paweł swój metraż ogrzewa węglem. Postawił na ekogroszek o kaloryczności 26 MJ/kg. Rocznie nowoczesny kocioł pochłania ok. 4 t paliwa. Paweł mówi, że taki poziom zużycia powtarza się już od kilku lat. Rocznie za paliwo płaci ok. 3200 zł. Dodaje, że kocioł jest wykorzystywany nie tylko do ogrzewania domu, ale także do podgrzewania wody.

Jeśli liczylibyśmy samo paliwo, to koszty dla obu domostw byłyby zbliżone. Niestety w przypadku Gawła musimy uwzględnić pozostałe części rachunku, gdzie znajdują się opłaty stałe, jak choćby opłata abonamentowa, którą płaci się za to, że nasz dostawca jest gotowy, by dostarczać nam gaz.

To w zasadzie one są odpowiedzialne za to, że ogrzewanie gazowe przegrywa w tej rywalizacji kosztowej. Trzeba jednak zauważyć, że kocioł gazowy jest w zasadzie bezobsługowy, a niebieskie paliwo płynie do nas rurami, a nie przyjeżdża na paletach, jak worki z ekogroszkiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.