Górnictwo: Po nocnym wstrząsie w kopalni Mysłowice dwóch z hospitalizowanych górników wypisano do domu

1437727237 kwsa na dole 11

fot: KW SA

W ciągu najbliższych miesięcy ruszyć ma też nowa ściana, będzie nią M-9 w pokładzie 712/1-2-713/1

fot: KW SA

Jak już informowaliśmy, w nocy z piątku na sobotę, 29-30 marca, w kopalni Mysłowice miał miejsce wstrząs, w wyniku którego poszkodowani zostali czterej górnicy.

Zdarzenie potwierdził dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego oraz Aleksandra Siembiga z Polskiej Grupy Górniczej.

Wstrząs miał miejsce na poziomie 665 w rejonie ściany 578 w pokładzie 510 - warstwa 3 pole B1.

Jak poinformowała Aleksandra Siembiga w rejonie zdarzenia przebywało 18 pracowników. 14 z nich o własnych siłach wycofało się z zagrożonego rejonu, a 4 zostało poszkodowanych. Zostali oni przewiezieni do szpitala na Murckach w Katowicach.

Górnicy doznali m.in. stłuczeń głowy i kończyn, ponadto lekarze podejrzewali u jednego z nich złamanie kości podudzia. Dwóch górników opuściło już szpital.

Rejon, w którym doszło do wypadku, został wyłączony z eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.