Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.22 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

321.15 PLN (+0.36%)

ORLEN S.A.

128.10 PLN (-0.08%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.72 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 757.00 USD (-0.08%)

Srebro

76.91 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

101.84 USD (+0.25%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.18%)

Miedź

6.07 USD (-0.94%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.22 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

321.15 PLN (+0.36%)

ORLEN S.A.

128.10 PLN (-0.08%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.72 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 757.00 USD (-0.08%)

Srebro

76.91 USD (-0.99%)

Ropa naftowa

101.84 USD (+0.25%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.18%)

Miedź

6.07 USD (-0.94%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Dwóch górników z zabrzańskiej kopalni Makoszowy postanowiło porzucić pracę i poszukać lepszego losu za granicą

fot: Tomasz Rzeczycki

Porzuciwszy pracę w KWK Makoszowy, wyjechali pociągiem do Prudnika

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad pół wieku temu dwóch górników z zabrzańskiej kopalni Makoszowy wraz z trzecim kompanem postanowiło porzucić pracę i poszukać sobie lepszego losu za granicą. Aż dziw bierze, że udało im się tak daleko zajść...

Cóż, w górnictwie, tak jak i w innych branżach, oprócz rzeszy uczciwych i rzetelnych pracowników, zdarzały się niechlubne wyjątki. Tak można określić dwóch zabrzańskich górników oraz ich trzeciego kompana. Całą trójka od urodzenia mieszkała w Zabrzu. Wszyscy byli karani sądownie za różnego rodzaju kradzieże i czyny chuligańskie. Dwóch z nich było zatrudnionych w Kopalni Węgla Kamiennego Makoszowy w Zabrzu. Trzeci pracował w Gliwicach poza górnictwem. Ci pracujący w Makoszowach zarabiali tam średnio od 2500 zł do 3000 zł, co nie było małą kwotą zważywszy, że przeciętne wynagrodzenie w 1961 r. wynosiło 1625 zł.

Całą trójką udali się 6 kwietnia 1961 r. do restauracji w Zabrzu. Tam zakupili wódkę i po jej spożyciu doszli do wniosku, żeby zbiec z kraju i przedostać się do Niemieckiej Republiki Demokratycznej z zamiarem osiedlenia się tam na stałe. Dlaczego akurat tam, łatwo wyjaśnić. Otóż jeden z nich posiadał dwie siostry mieszkające w Niemieckiej Republice Demokratycznej.

Swój pomysł postanowili wprowadzić w czyn z marszu, bez żadnych przygotowań. Jeszcze tego samego dnia wieczorem udali się do Gliwic, skąd wyruszyli pociągiem w stronę Gór Opawskich, do Prudnika. W Prudniku spędzili noc i nazajutrz, 7 kwietnia, zatrzymanym okazyjnie samochodem dotarli do sąsiedniego miasta powiatowego, czyli do Nysy. W Nysie dopadł ich głód, więc posilili się w restauracji. Potem zatrzymali kolejny samochód jadący na zachód. Udając wycieczkowiczów, poprosili o podwiezienie do Paczkowa, czyli ostatniego miasta w województwie opolskim przed granicą z województwem wrocławskim. W Paczkowie zorientowali się na podstawie drogowskazów, że miasto to leży niedaleko od granicy z Czechosłowacją. W Paczkowie odwiedzili kolejną restaurację, zjedli w niej obiad, po czym w zrobili zakupy spożywcze na dalszą drogę, w tym konserwy rybne, wino i chleb.

Do NRD przez Czechosłowację? Czemu nie! Uradzili przy tym, żeby granicę polsko-czechosłowacką przekroczyć nocą. Poszli więc za miasto, gdzie na łąkach przesiedzieli do zachodu słońca. Ponieważ czas im się dłużył, wypili znaczną ilość wina i wprawili się w ten sposób w stan nietrzeźwości. W nocy przekroczyli granicę państwa na południe od Paczkowa, w rejonie wsi Gościce. Nie zachowali przy tym ostrożności, zostawiając sporo śladów na zaoranym pasie ziemi granicznej. Maszerowali w głąb Czechosłowacji, jednak gdy doszli do lasu porastającego Góry Złote, to ułożyli się w nim do spania.

Zbudziwszy się 8 kwietnia, rankiem udali się w dalszą drogę. Nie kontaktowali się przy tym z obywatelami Czechosłowacji. Nie było to trudne, wszak tamta okolica nie była gęsto zaludniona. Wędrówka teraz była trudniejsza, gdyż wymagała pokonywania różnicy wysokości na zboczach Gór Złotych. Ponieważ uciekinierzy nie orientowali się w terenie, nieświadomie zbliżyli się znowu do linii granicznej w rejonie polskiej wsi Orłowiec, czyli niedaleko Przełęczy Różaniec (583 m n.p.m.). Po wejściu na grzbiet górski zobaczyli jednak kamienie graniczne, więc pośpiesznie cofnęli się w głąb Czechosłowacji.

Marzenia o dotarciu do NRD skończyły się 8 kwietnia po południu, kiedy to powiadomieni przez stronę polską funkcjonariusze czechosłowaccy ujęli trójkę uciekinierów. Czekała ich teraz deportacja do PRL, a górników - dodatkowo konsekwencje związane z porzuceniem pracy w KWK Makoszowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę i doświadczenie najbardziej udanej transformacji gospodarczej ostatnich 40 lat - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem, nasz kraj jest ważnym i cenionym partnerem w pracach grupy 20 najbogatszych gospodarek.