Dwieście miliardów wydamy na politykę klimatyczną?

fot: Krystian Krawczyk

W przypadku technologii OZE jak wiatraki, czy solary, jesteśmy na granicy możliwości przyłączenia ich do systemu. To są źródła bardzo niestabilne, które powodują, że nie możemy mieć ich zbyt dużo – zauważa prof. Władysław Mielczarski.

fot: Krystian Krawczyk

Jak wynika z negocjacji z Brukselą, Polska powinna przeznaczyć z unijnego budżetu 20 proc. na politykę klimatyczną. Oznacza to około 200 mld zł w ciągu najbliższych siedmiu lat na ten cel. - Nie jesteśmy w stanie wydać takich pieniędzy na solary i wiatraki, a to oznacza, że nie dostaniemy wsparcia na rozbudowę dróg i kolei - uważa prof. Władysław Mielczarski, ekspert ds. energetyki.

Profesor wylicza, że skoro budżet UE wynosi 960 mld euro, zatem prawie 200 mld euro zostanie przeznaczonych na politykę klimatyczną.

- Polska ma dostać ponad 300 mld zł w funduszach strukturalnych, z których musimy przeznaczyć na cele klimatyczne 60 mld zł oraz 50 proc. udziału własnego. Czyli będzie to około 120 mld zł plus wewnętrzne finansowanie poprzez zielone certyfikaty i różnego rodzaju dotacje z funduszy ochrony środowiska na poziomie 60-70 mld zł. Na politykę klimatyczną przeznaczymy zatem w Polsce do roku 2020 około 200 mld złotych - mówi prof. Władysław Mielczarski.

Podkreśla, że Polska nie jest w stanie przeznaczyć tak ogromnych pieniędzy na ten właśnie cel. Poprzeczka została ustalono za wysoko.

- Problem polega na tym, że my nie mamy na co ich wydać. W przypadku technologii OZE jak wiatraki, czy solary, jesteśmy na granicy możliwości przyłączenia ich do systemu. To są źródła bardzo niestabilne, które powodują, że nie możemy mieć ich zbyt dużo - zauważa prof. Władysław Mielczarski.

Dlatego ekspert przestrzega, że więcej stracimy na tym budżecie niż zyskamy, ponieważ nie będziemy w stanie wykorzystać tych funduszy.

- Unia stawia warunek, że musimy te pieniądze przeznaczyć na politykę klimatyczną, bo jeżeli ich nie wykorzystamy, nie otrzymamy na fundusze strukturalne, na drogi i na koleje - tłumaczy. - W związku z tym, z tych 300 mld zł liczę, że maksimum zostanie skonsumowanych 150-200 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.