Dwadzieścia lat temu wygaszono koncesję na wydobycie dolomitu w Bytomiu i Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawny kamieniołom dolomitu Bobrowniki powoli zamienia się w las

fot: Tomasz Rzeczycki

To była jedna z największych kopalń odkrywkowych w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Pozostało po niej wielkie i głębokie wyrobisko, dobrze widoczne z drogi krajowej nr 11 Bytom - Kołobrzeg. Dwadzieścia lat temu, 21 września 2001 r., postanowieniem Ministra Środowiska wygaszona została koncesja, nadana Górniczym Zakładom Dolomitowym SA w Siewierzu na wydobywanie dolomitu ze złoża „Bobrowniki-Blachówka”, położonego na pograniczu miast Bytom i Tarnowskie Góry.

Zdecydowanie większa część wyrobiska znajduje się w granicach Tarnowskich Gór. Z tego względu lansowana jest nazwa Wielki Kanion Tarnogórski. Wielki, bo pionowe ściany skalne dochodzą do wysokości siedemdziesięciu metrów. To miejsce, czyli dawna kopalnia Bobrowniki, nie zostało dotąd zagospodarowane. Bardziej znany jest sąsiedni kamieniołom Blachówka, leżący zasadniczo po stronie Bytomia, w którym w grudniu 2002 r. otwarto wyciąg narciarski.

Mimo upływu lat od zakończenia wydobycia, wydaje się, że nadal nie wykorzystano potencjału tych miejsc.

- Obszar kamieniołomów Bobrowniki i Blachówka jest obszarem bezpośrednio sąsiadującym z obiektami UNESCO i jest ich bezpośrednim otoczeniem i rozwinięciem. Gmina Bytom podjęła współpracę z Tarnowskimi Górami w sprawie utworzenia Lokalnej Organizacji Turystycznej, której głównym celem będzie promocja obiektów wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO, inicjowanie i koordynowanie działań marketingu turystycznego związanych z obiektami objętymi wpisem oraz ich otoczeniem, stworzenie systemu informacji turystycznej obejmującego obiekty turystyczne, w tym w szczególności objęte wpisem - stwierdza Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Ogromne wyrobisko pozostałe po kamieniołomie Bobrowniki zarasta samoistnie. Na jego dnie, niedaleko urwisk skalnych, utworzył się płytki staw, w którym latem sporadycznie moczą nogi okoliczni mieszkańcy. Na kruchych ścianach dolomitowych założono też punkty wspinaczkowe. Zarzucony za to został pomysł prywatnego przedsiębiorcy, aby w tym kamieniołomie urządzić trasę zjazdową dla narciarzy. Nie ma też na razie mowy o ogrodzeniu urwiska barierkami.

- W związku z tym, że część obszaru znajduje się pod ochroną, ingerencja na obszarze kamieniołomów powinna być przemyślana i rozważna - uważa Małgorzata Węgiel-Wnuk.

Wydobycie dolomitu na obecnym pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór podjęto po drugiej wojnie światowej. Obszar górniczy „Bobrowniki-Blachówka” został utworzony decyzją Ministra Przemysłu Ciężkiego z 30 grudnia 1957 r. Pierwszym użytkownikiem były Tarnogórskie Zakłady Dolomitowe w Suchej Górze. Minister Przemysłu Ciężkiego 12 maja 1971 r. doprowadził do zmniejszenia powierzchni obszaru górniczego, natomiast 19 lipca 1975 r. do zmiany nazwy użytkownika, którym odtąd były Zakłady Dolomitowe w Bytomiu. Było to następstwem włączenia Suchej Góry w granice administracyjne Bytomia.

Zgodnie z wymogami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze, Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa 4 marca 1994 r. udzielił na rzecz Górniczych Zakładów Dolomitowych w Bytomiu – Suchej Górze koncesji nr 24/94 na wydobycie kopaliny ze złoża dolomitu „Bobrowniki-Blachówka”. Koncesja wyznaczała obszar górniczy „Bobrowniki-Blachówka” o powierzchni 1 992 672 m kw. Termin ważności koncesji określono na ostatni dzień marca 2004 r.

Po udzieleniu koncesji doszło do zmian, które obejmowały zmianę nazwy koncesjobiorcy. Decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z 16 maja 1995 r. wpisano Górnicze Zakłady Dolomitowe SA w Bytomiu. Następnie wyznaczone zostały granice terenu górniczego „Bobrowniki-Blachówka” o powierzchni 2 031 573,70 m kw. Stało się to decyzją Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa 18 lipca 1997 r.

Decyzją z 21 września 2001 r. Minister Środowiska stwierdził wygaszenie przedmiotowej koncesji. Działania zmierzające do likwidacji zakładu podjęte zostały zresztą już kilka lat wcześniej. Dokumentacja mierniczo-geologiczna zlikwidowanego zakładu górniczego została przekazana Prezesowi Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.