Dwadzieścia lat kowarskich sztolni

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawne laboratorium górnicze Politechniki Wrocławskiej zamieniono w 2001 r. w podziemną trasę turystyczną

fot: Tomasz Rzeczycki

Przed dwudziestu laty, wraz z początkiem nowego stulecia, zespół wyrobisk poszukiwawczych i szkoleniowych pozostałych po kopalni uranu w Kowarach zyskał nowe, trzecie już oblicze. W zespole sztolni nr 9 i 9a uruchomiona została 29 kwietnia 2001 r. podziemna trasa turystyczna. Tam, gdzie nie opłacało się prowadzić wydobycia, a później także prowadzić podziemnego laboratorium górniczego, całkiem opłacalna stała się działalność turystyczna.

Sztolnia nr 9 wydrążona została w latach 1949-1950 w lesie, powyżej zabudowań kowarskiej dzielnicy Podgórze. Miała wejść w skład kopalni uranu Liczyrzepa i przewiercić górskie zbocze na wylot, stając się tunelem. Od planu tego wkrótce odstąpiono, gdy okazało się, że w tym miejscu nie ma złóż uranu. Służyła więc jako skład materiałów wybuchowych dla kopalni uranu Podgórze, fedrującej nieco wyżej. Później sztolnię nr 9 wykorzystywano jako wyrobisko techniczne. Po zakończeniu wydobycia uranu w Kowarach stała się ona zbędna.

Przypomniano sobie o niej w 1976 r., gdy wydrążono cały labirynt odchodzących od niej wyrobisk oraz równoległą sztolnię nr 9a. Dokonał tego Hydro-Mech, będący następcą postawionych kilka lat wcześniej w stan likwidacji Zakładów Przemysłowych R-1 w Kowarach. W zespole wyrobisk sztolni 9 i 9a utworzono podziemne laboratorium górnicze, nad którym pieczę miał najpierw Hydro-Mech, a od 1984 r. wydzielony z niego Zakład Górniczy w Kowarach. Podlegał on Instytutowi Górnictwa Politechniki Wrocławskiej. Przez krótki czas odbywały się w tych podziemiach inhalacje dla kuracjuszy cieplickiego uzdrowiska.

Ostatnie zajęcia dydaktyczne ze studentami wrocławskiej uczelni odbyły się tu w 1993 r., a rok później spółka zajmująca się podziemnym laboratorium postawiona została w stan likwidacji ze względu na nierentowność. W krótkim czasie porzucone podziemia padły łupem złomiarzy.

Na szczęście zainteresowali się nimi przedsiębiorcy z Wielkopolski. Podziemia uprzątnięto i zagospodarowano, tworząc podziemną trasę turystyczną. Obok postawiony został hotel. Trasa podziemna funkcjonowała początkowo pod nazwą Sztolnie Kowary, później także jako Kopalnia Liczyrzepa. W sztolniach zgromadzono wyposażenie kopalniane pozyskane m.in. z likwidowanych kopalń w Iwinach, Wałbrzychu i Nowej Rudzie.

- Jak wiadomo, czas nie stoi w miejscu. Ludzie się zmieniają, również wśród obsługi obiektów. U nas w Sztolniach Kowary np. zmienili się marketingowcy. Moim skromnym zdaniem, na lepsze. Na pewno jesteśmy bardziej otwarci, no i staramy się nie robić tzw. taniej komerchy, jak to niektórzy mówili - stwierdza Dominik Cybulski, przewodnik po Sztolniach Kowary.

Wyloty sztolni nr 9 i 9a znajdują się na wysokości 702 m n.p.m. w dolinie potoku Jelenia Struga. Obecnie tutejsza trasa jest jedną z trzech tras podziemnych w Polsce prezentujących wyrobiska kopalni uranu. Pozostałe dwie znajdują się w pobliżu Kowarach oraz w Kletnie w Masywie Śnieżnika.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.