Dwa węglowe bloki w elektrowni “Pątnów“ zostały wyłączone

1587379764 elektrownia konin 6

fot: ZE PAK

ZE PAK planuje też uruchomienie nowego bloku na biomasę w elektrowni Konin, gdzie parcuje już taki blok o mocy 50 MW

fot: ZE PAK

- 28 grudnia dwa bloki węglowe elektrowni “Pątnów“ o łącznej mocy 444 MW zostały wyłączone - przekazał dyrektor zakładu Janusz Andrzejczak. W pracy pozostał jeszcze ostatni i jednocześnie największy blok nr 9. Wyłączenie bloków jest konsekwencją odchodzenia grupy ZE PAK od wydobycia i spalania węgla.

Jak przekazał Andrzejczak bloki nr 1 i 2 wyłączone zostały 28 grudnia. Ich łączna moc wynosiła 444 MW.

Są to już piąty i szósty blok na węgiel brunatny wyłączone z użytkowania w należącej do grupy ZE PAK elektrowni “Pątnów“. Łącznie wszystkie te bloki wyprodukowały ponad 333 mln MWh, spalając ok. 40 mln ton węgla - poinformował Andrzejczak.

Pierwszy blok w elektrowni “Pątnów I“ uruchomiony został w 1967 r. Zakład przez większość czasu pracował na bazie sześciu bloków o mocy 200 MW. W 2015 r. bloki nr 1 i 2 przeszły modernizację, która podniosła ich moc o 222 MW, zwiększyła sprawność do 37,5 proc. i ograniczyła emisję tlenków azotu. W latach 2019-2020 wyłączone zostały bloki nr 3, 4 i 6, a w kolejnych latach blok nr 5.

Wiceprezes zarządu ZE PAK Maciej Nietopiel przypomniał, że wyłączanie bloków węglowych to element procesu transformacji spółki w kierunku odnawialnych źródeł energii. Obecnie ZE PAK eksploatuje ostatnią odkrywkę węgla brunatnego w regionie. W grudniu prezes spółki Piotr Woźny zapowiedział, że wydobycie surowca potrwa tam do wyczerpania złóż w połowie 2026 r.

- Można ten węgiel skądś przywozić, ale to ekonomicznie nie bardzo jest uzasadnione - powiedział Nietopiel.

Pytany o ew. wyburzenie wyłączonych bloków przekazał, że na razie nie ma w tym zakresie żadnych planów.

- Jeżeli spółka nie znajdzie pomysłu na wykorzystanie budynków to zapewne zostaną one zlikwidowane - dodał.

W elektrowni “Pątnów“ cały czas działać będzie jeszcze ostatni i jednocześnie największy blok węglowy o numerze 9 o mocy 474 MW. Oddany został do użytku w 2008 r. Zastąpił istniejące wcześniej w elektrowni dwa bloki na mazut. W tym roku blok przeszedł modernizację elektrofiltru; zabudowana została też instalacja do redukcji rtęci.

- Dzięki temu blok nr 9 cały czas będzie pracował, dotrzymując standardów emisji spalin - wyjaśnił Andrzejczak. Jak dodał, nie ma obecnie daty zakończenia jego pracy.

W związku z wyłączeniem dwóch bloków węglowych ZE PAK nie przewiduje masowych zwolnień pracowników. Jak przekazał Andrzejczak są oni wciąż potrzebni do obsługi ostatniego działającego bloku.

Elektrownia “Pątnów“ była największym zakładem powstałego w latach 70. zespołu Pątnów - Adamów - Konin. Najstarsza spośród nich elektrownia “Konin“ wybudowana została w latach 50. Jej obecna moc wynosi 100 MW; opalana jest biomasą. Uruchomiona w 1964 r. elektrownia “Adamów“ wyłączona została na początku 2018 r. Na jej miejscu ZE PAK buduje elektrownię gazową. Elektrownia “Pątnów“ pozostaje ostatnią węglową jednostką w aktywach grupy. Zgodnie z przyjętą strategią firma inwestuje obecnie w odnawialne źródła energii, m.in. elektrownie wiatrowe i fotowoltaiczne, produkcję autobusów i stacji wodorowych; w grudniu poinformowała o uruchomieniu produkcji wodoru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.