Dwa silne wstrząsy w rejonie Rybnika. Górnicy zostali wycofani

fot: Jarosław Galusek/ARC

W kopalni Rydułtowy-Anna praca w soboty realizowana jest na zasadach godzin nadliczbowych, przy zachowaniu norm Kodeksu pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę, 10 maja, w rejonie Rybnika doszło do dwóch silnych wstrząsów. Pierwszy miał miejsce w ruchu Marcel, a drugi w ruchu Rydułtowy. Obydwa zakłady są częścią należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni ROW.

Jak poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski najpierw o godz. 13.14 doszło do wstrząsu o energii 3,9 x 10 do 6 J w ruchu Marcel. Zdarzenie nie wywołało żadnych skutków na dole, natomiast kopalnia otrzymała dwa zgłoszenia z powierzchni.

Kilkanaście minut później – o godz. 13.29 - doszło do kolejnego wstrząsu w sąsiednim ruchu Rydułtowy.

- Do wstrząsu doszło w pokładzie 713. Nikomu nic się nie stało. Załoga pracująca w tym rejonie została bezpiecznie wycofana. Wstrząs był też silnie odczuwalny na powierzchni – poinformował Głogowski.

Obydwa ruchy są częścią należącej do PGG kopalni ROW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.