Dwa projekty ustaw ws. obniżenia wieku emerytalnego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dla mnie jest jasne i to mogę powiedzieć - nie w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy, ale w imieniu Beaty Szydło - że w programie PiS jest powrót do poprzedniego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn - podkreśla Beata Szydło

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeżeli prezydent Andrzej Duda teraz złożyłby projekt obniżający wiek emerytalny oraz podwyższający kwotę wolną od podatku, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zajął się nimi Sejm obecnej kadencji - uważa wiceprezes PiS i kandydatka na premiera Beata Szydło.

Szydło pytana była w czwartek (6 sierpnia) w radiowej Trójce m.in. o to, czy uważa, że prezydent Andrzej Duda powinien zaraz po zaprzysiężeniu, jeszcze w tej kadencji Sejmu, złożyć projekty obniżające wiek emerytalny oraz podnoszące kwotę wolną od podatku, czy też powinien poczekać na nową kadencję Sejmu.

- Przede wszystkim prezydent nie ma możliwości wpływania na podejmowanie decyzji przez parlament. Ta rzecz, którą może zadeklarować prezydent Andrzej Duda i zrobił to - to jest deklaracja właśnie przygotowania i złożenia tych projektów. Zadeklarował, że złoży je natychmiast po objęciu urzędu (...). Z tego co wiem, to prace nad tymi projektami trwają, są przygotowywane. Nie wiem, czy pan prezydent będzie je składał w tej kadencji, czy w przyszłej kadencji Sejmu.

Zaznaczyła, że obniżenia wieku emerytalnego chcą Polacy.

- Jeżeli tego chcą Polacy, to obowiązkiem i prezydenta, i parlamentu jest nad sprawą się pochylić. Moim zdaniem złożenie w tej kadencji Sejmu tych projektów ustaw i przede wszystkim praca parlamentu nad tymi ustawami byłoby niczym innym, jak odniesieniem się do tego, czego oczekują Polacy.

Szydło pytana była także, czy projekt prezydencki przywróci poprzedni wiek emerytalny, czy też go obniży.

- Pan prezydent w tej chwili przygotowuje ten projekt poza klubem parlamentarnym PiS, więc ja nie umiem (...) powiedzieć, jakie są szczegóły.

Zaznaczyła, że eksperci, którzy przygotowują projekt, na pewno biorą pod uwagę postulaty związków zawodowych.

- Dla mnie jest jasne i to mogę powiedzieć - nie w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy, ale w imieniu Beaty Szydło - że w programie PiS jest powrót do poprzedniego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (...). Nawet, jeśli projekt prezydencki będzie nieco inny, to zawsze w Sejmie jest czas na to, żeby dyskutować, pracować i zgłaszać poprawki. Na razie czekamy na projekt pana prezydenta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.