Dwa perony piąte w Bytomiu to efekt remontu Węglówki

fot: Tomasz Rzeczycki

Choć peron wąskotorowy w Bytomiu określany bywa od lat jako peron piąty, to PKP PLK takim numerem określiło swój nowy peron dla pociągów Bytom - Gliwice

fot: Tomasz Rzeczycki

Przy bytomskim dworcu PKP tuż obok siebie funkcjonują dwa perony piąte. Jeden z nich to peron, przy którym zatrzymują się Górnośląskie Koleje Wąskotorowe. Przy drugim - Koleje Śląskie kursujące na trasie Bytom - Gliwice. Jak doszło do takiej sytuacji?

Linia kolejowa nr 131 Chorzów Batory - Tczew, znana potocznie jako Magistrala Węglowa lub Węglówka, przechodzi na swym południowym krańcu przebudowę. Między Tarnowskimi Górami a Chorzowem Starym przepuszczane są pociągi z węglem, a ruch pasażerski został w marcu całkowicie wstrzymany.

Od 13 września 2022 r. zamknięta też została hala peronowa w Bytomiu. W związku z tym PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowały na zachód od niej nowy jenokrawędziowy betonowy peron, oznaczony numerem 5. Nie wzięto przy tym pod uwagę tego, że tuż przy hali peronowej, po jej południowej stronie, od dwudziestu lat funkcjonuje peron wąskotorowy. Potocznie nazywany jest on od lat peronem piątym. Nie dopilnowano tylko tego, by umieścić tam tablicę z takim numerem. Stąd też PKP PLK swojemu peronowi nadało taki numer.

- Peron zarządzany przez miasto Bytom, pełniący funkcję przystanku kolei wąskotorowej, nie ma widocznych oznaczeń „peron 5” - tłumaczy Katarzyna Głowacka z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

To samo przyznają przedstawiciele stowarzyszenia, prowadzącego sezonowy ruch pociągów na linii wąskotorowej z Bytomia do Miasteczka Śląskiego.

- Przystanek Górnośląskich Kolei Wąskotorowych nosi nazwę Bytom Wąskotorowy i pomimo funkcjonowania w obrębie stacji normalnotorowej Bytom nie był nigdy włączony w numerację peronów, czyli System Informacji Pasażerskiej, na tejże stacji. W związku z tym określenie „peron 5” jest tylko i wyłącznie zwyczajowym - stwierdza Karol Majcherczyk ze Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Tym niemniej SGKW jako zarządca infrastruktury linii wąskotorowej przy uzgadnianiu projektów przebudowy stacji Bytom zawnioskował do projektanta o ujęcie ich peronu w docelowym Systemie Informacji Pasażerskiej. W piśmie skierowanym 26 lipca 2022 r. przedstawiciele stowarzyszenia napisali: „Prosimy, aby w ramach systemu oznakowania stałego infrastruktury pasażerskiej przewidzianego na stacji Bytom uwzględnić także linię wąskotorową. Przystanek Bytom Wąsk. stanowi w istocie peron 5 bytomskiego dworca. Pociągi wąskotorowe są często skomunikowane z pociągami Kolei Śląskich z Katowic, Lublińca i Gliwic. W związku z tym wspólni pasażerowie oczekują czytelnej informacji o możliwości przesiadki. Wnioskujemy m.in. o: a) Uwzględnienie peronu wąskotorowego jako peronu 5 (lub z innym czytelnym oznaczeniem) w systemie oznakowania stałego infrastruktury pasażerskiej stacji (zgodnie z instrukcją Ipi-2), b) Wskazaniu peronu 5 na tablicach informacyjnych zawierających strzałki kierunkowe, c) W przypadku zastosowania tablic wejście/wyjście – uwzględnienie na nich informacji o peronie wąskotorowym”.

Postępowanie PKP PLK, które niejako „przywłaszczyło” sobie numer piąty dla swojego peronu, nie licząc się z tym, że takie określenie od lat funkcjonuje w lokalnej społeczności, może być więc odebrane jako ignorowanie słabszego partnera, jakim jest tu SGKW.

Jeśli PKP PLK nie zmieni oznaczeniami, patowa sytuacja z dwoma peronami piątymi w Bytomiu może trwać przez ponad rok. Potem jednak spór znajdzie rozwiązanie. Przed przebudową na dworcu w Bytomiu były cztery perony normalnotorowe. Po zakończeniu remontu, czyli na początku 2024 r., pozostaną już tylko trzy - gdyż peron najbliżej dworca został wyburzony i PKP PLK nie przewiduje jego odtworzenia.

Do tego czasu przez stację w Bytomiu przelotowo będą przepuszczane tylko składy z węglem i inne pociągi towarowe. Zastępcza komunikacja autobusowa na linii Katowice – Tarnowskie Góry za pociągi Kolei Śląskich jest przewidziana do końca 2023 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.

Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Bytom modernizuje ciepłownictwo. Nowa sieć, automatyka i monitoring

Stara i nieefektywna sieć ciepłownicza przy ul. Kilara w Bytomiu wkrótce zostanie gruntownie przebudowana – informują w bytomskim magistracie. Przestarzały rurociąg zostanie zdemontowany, a nowa sieć będzie ułożona pod ziemią. Przebudowana zostanie tam także komora ciepłownicza.