Duże wahania na runku walut

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek rano kursy euro i dolara trzykrotnie mocno szły w górę

fot: Krystian Krawczyk

EUR/PLN podczas ostatniej sesji w roku waha się w przedziale ok. 4,55-4,62. Na początku 2021 r. kurs EUR/PLN powinien być nadal powyżej poziomu 4,5, ponieważ nie można wykluczyć kolejnych interwencji NBP - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista Santander BP, Marcin Sulewski. Z kolei rentowności krajowych papierów dłużnych na początku stycznia pozostaną na niskich poziomach.

W czwartek rano kursy EUR/PLN i USD/PLN trzykrotnie mocno szły w górę, atakując swoje lokalne szczyty odpowiednio na 4,62 i 3,76. Po ostatniej z prób, około godz. 11 złoty zaczął się umacniać.

- Zazwyczaj końcówka roku na krajowym rynku walutowym jest raczej nudna. Tym razem było jednak inaczej. Dzisiaj przed fixingiem NBP obserwowaliśmy niecodzienne ruchy, a kurs EUR/PLN dochodził momentami do poziomu 4,62, podczas gdy EUR/USD był stabilny. Można się domyślić, że te wahania wynikały z interwencji NBP - powiedział PAP Biznes Marcin Sulewski.

Po fixingu NBP, który ustalił kurs złotego do euro na 4,6148, nastąpiło umocnienie się złotego do euro i dolara.

O godzinie 12.43 kurs EUR/PLN wynosi 4,5536 jest ponad 2 gr niżej niż w środowe popołudnie. Z kolei USD/PLN jest ok. 1,4 gr niżej niż w środę, kurs wynosi 3,7089.

Zdaniem ekonomisty na początku 2021 r. EUR/PLN nadal może utrzymywać się powyżej 4,5.

- W pierwszych dniach stycznia EUR/PLN prawdopodobnie pozostanie powyżej poziomu 4,5. Wydaje się, że gdyby eurozłoty zszedł poniżej tego poziomu to bank centralny może ponownie podejmować jakieś działania. Jednak w styczniu nie będzie to już takie proste ze względu na większą płynność na rynku - ocenił Marcin Sulewski.

RYNEK DŁUGU

- Na początku 2021 r. rentowności na krajowym rynku długu powinny pozostać nisko. Gołębie nastawienie RPP i sygnały, że stopy procentowe mogą pozostać obniżone sprawiają, że rentowności SPW mogą znaleźć się na niższych poziomach. Polskie 10-latki mogą zejść do 1,20 proc. w pierwszych dniach stycznia - powiedział Marcin Sulewski.

Ministerstwo Finansów planuje w styczniu dwa przetargi sprzedaży obligacji, w dn. 7 I i 22 I, o łącznej wartości 9-15 mld zł. W I kwartale 2021 r. na rynku krajowym możliwe jest 4-5 przetargów sprzedaży obligacji z podażą 25-35 mld zł - podał resort finansów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.