Duda–Gracz w hołdzie Chopinowi

Już od jutra, 6 października, Muzeum Śląskie zaprasza na wystawę „Dźwiękiem malowane. Chopinowi Jerzy Duda-Gracz”.

Wystawa prezentuje obrazy Jerzego Dudy-Gracza zainspirowane epoką i muzyką Chopina. Obejmuje wybraną część cyklu obrazów, zwanych kolekcją chopinowską, autorstwa wybitnego artysty Jerzego Dudy-Gracza. Kolekcja, nad którą artysta pracował cztery lata, stanowi malarską interpretację wszystkich dzieł kompozytora i jest swoistego rodzaju hołdem. Obrazy z tego cyklu przypisane są odpowiednio każdemu z utworów kompozytora, a w przypadku większych form muzycznych - każdej z części utworu.

Na wystawie zaprezentowanych zostanie około 100 prac wybranych z kolekcji - w tym między innymi etiudy, preludia, pieśni i inne zobrazowane formy muzyczne oraz tzw. całuny symbolizujące utwory zaginione. Ekspozycja, pomyślana jako prezentacja współczesnej sztuki polskiej inspirowanej epoką i muzyką Chopina, ma zwrócić uwagę na zjawisko oddziaływania dziedzictwa kulturowego na współczesne formy sztuk plastycznych. Stawia akcent na główne motywy łączące obu artystów: nostalgiczność, melancholijność i tęsknotę - Fryderyka Chopina za utraconą ojczyzną, a Jerzego Dudy Gracza za tym, co było i już nie powróci.
Wystawa będzie czynna do 28 listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.