DTŚ: odsetki z faktoringu zapłacą po połowie

fot: Maciej Dorosiński

Porozumienie ws. DTŚ podpisali marszałek województwa śląskiego Mirosław Sekuła (na zdjęciu) oraz prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz

fot: Maciej Dorosiński

Samorządy Gliwic i woj. śląskiego po połowie podzielą się kosztem tzw. faktoringu, za pomocą którego częściowo finansowana była w ostatnim czasie budowa Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) w centrum Gliwic. Chodzi o łączną kwotę ok. 5,4 mln zł.

Poinformowali o tym w czwartek (30 października) prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz i marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła.

- Mamy płacić po połowie, to jest de facto spłacenie odsetek. Na nas wypada 2,7 mln zł - powiedział Frankiewicz.

W połowie br. uwzględniające m.in. zastosowanie faktoringu porozumienie Sekuły i Frankiewicza umożliwiło wyjście z impasu ws. luki w finansowaniu trwającej budowy tzw. odcinka G2 wartej 954,6 mln zł, przebiegającego przez centrum Gliwic.

Z początkiem czerwca br. ze względu na zaległości w płatnościach wykonawca (konsorcjum Eurovia Polska i Bilfinger Infrastructure) rozwiązał umowy z podwykonawcami, a potem sam prowadził już tylko prace konieczne ze względów technologicznych.

Ponieważ tzw. termin gwarancji zapłaty upływał pod koniec lipca, po tej dacie wykonawca mógł odstąpić od umowy. Prace były wówczas zaawansowane w ok. 45 proc., a niezapłacone faktury opiewały na 105 mln zł.

Ponieważ wciąż trwały jeszcze uzgodnienia ws. zapewnienia finansowania, inwestor (czyli woj. śląskie) w porozumieniu z Gliwicami zastosował mechanizm faktoringu, czyli zapłatę zaległych i bieżących faktur przez bank, w zamian za późniejszą spłatę przez inwestora ich wartości wraz z odsetkami. Sekuła akcentował, że było to i tak tańsze niż dalsza zwłoka: faktoring kosztuje (w zależności m.in. od ryzyka) 5-9 proc.; ustawowe odsetki od nieterminowych faktur - 13 proc.

Umowę faktoringu zawarto do końca listopada br. W ub. tygodniu marszałek woj. śląskiego informował, że pokryto już wszystkie wcześniejsze wydatki faktora, a faktury wykonawcy opłacane są na bieżąco.

Kontynuacja budowy DTŚ w Zabrzu i Gliwicach to jeden z największych projektów samorządu woj. śląskiego. Województwo koordynuje (razem ze spółką DTŚ SA) tę gminną inwestycję na podstawie umowy z 1999 r. Miasta przejęły budowę trasy po zmianie prawa, uniemożliwiającej jej kontynuowanie jako inwestycji centralnej.

Pierwotne finansowanie odcinków DTŚ w Zabrzu i Gliwicach oparto na zaciągniętym przez państwo kredycie w Europejskim Banku Inwestycyjnym (451 mln zł), rezerwie subwencji ogólnej, Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 (RPO) i budżetach miast - Zabrza i Gliwic.

Tegoroczne zawirowania przy finansowaniu G2 to efekt wyższych niż zakładano kosztów budowy DTŚ w Zabrzu i Gliwicach. Aby wypełnić kilkusetmilionową lukę, samorządy i Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju uzgodniły, że odcinek G2 zostanie "przeniesiony" z RPO do krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ), z którego na ten cel przeznaczono ponad 460 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.