Drużyna „Górników” z uczelni Texas Western zmieniła Stany Zjednoczone, w których jednym z głównych problemów społecznych były napięcia na tle rasowym

1628765825 texas western publiczna

fot: domena publiczna

Przedstawiciele Texas Western odbierają trofeum za zdobycie tytułu akademickiego mistrza Stanów Zjednoczonych w koszykówce. Drugi od lewej trener Don Haskins

fot: domena publiczna

Bycie w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie sprawia, że pewni ludzie przechodzą do historii, a wydarzenia, w których uczestniczą, zmieniają świat.

Czasem tych bohaterów znamy z imienia i nazwiska, a czasem po prostu tylko mamy świadomość, że dana sytuacja miała miejsce. Nie zawsze są to przecież wydarzenia na taką skalę jak lądowanie na Księżycu. Są one jednak jak kamyczki, które jeden po drugim łączą się i wywołują lawinę zmian. Zmian, które są potrzebne, a na które nie zawsze świat jest gotowy.

Główny problem – napięcia na tle rasowym
Taka właśnie historia miała miejsce w latach 60. ub. stulecia. To wtedy drużyna „Górników” z uczelni Texas Western zmieniła Stany Zjednoczone, w których jednym z głównych problemów społecznych były napięcia na tle rasowym. Był to czas, w którym Afroamerykanie coraz mocniej domagali się równego traktowania. Najbardziej donośny był tu głos pastora Martina Luthera Kinga, który w 1964 r. został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla. Niestety cztery lata później został zamordowany przez przeciwników politycznych.

Przełomowy rok
Walka o prawa i równość toczyła się na wielu polach, jednym z nich były areny sportowe. Choć ustawa z 1964 r. zabroniła instytucjonalnej segregacji rasowej, to i tak teoria daleko odbiegała od rzeczywistości. Nadal drużyny sportowe, szczególnie w południowych stanach – takich jak np. Teksas – składały się wyłącznie z białych zawodników. Rewolucję w tej materii przyniósł rok 1966, który dzięki „Górnikom” zapisał się w historii walk o prawa obywatelskie, ale także w historii sportu. W finale krajowych mistrzostw koszykówki akademickiej zmierzyła się drużyna Texas Western z faworyzowanym składem z Uniwersytetu Kentucky. Obie ekipy przeszły przez sezon jak burza. Kentucky w rankingach miało pierwszą lokatę, a „Górnicy” byli sklasyfikowani na trzeciej pozycji z bilansem 23-1. W fazie pucharowej (play-off) już nie było tak łatwo. Ekipa z Teksasu dwa mecze rozstrzygnęła na swoją korzyść dopiero po dogrywkach.

Historyczna pierwsza piątka
W finale, który odbył się 19 marca w hali Uniwersytetu Maryland, trener teksańskiej ekipy Don Haskins zaszokował wszystkich. Do pierwszej piątki w meczu o mistrzowski tytuł wyznaczył pięciu afroamerykańskich zawodników. Miało to miejsce po raz pierwszy w historii amerykańskiej koszykówki akademickiej. Pierwszą piątkę, która przeszła do historii, tworzyli: Bobby Joe Hill, Willie Worsley, Harry Flournoy, David Lattin i Orsten Artis. Ponadto w składzie drużyny znajdowali się: Nevil Shed, Willie Cager, Louis Baudoin, Jerry Armstrong, David Palacio, Dick Myers oraz Togo Railey. Drużyna Haskinsa pokonała 72-65 faworyzowane Kentucky, prowadzone przez legendarnego trenera Adolpha Ruppa. Najlepszym strzelcem po stronie „Górników” był rozgrywający Bobby Joe Hill. Zdobył 20 punktów. Kolejne 16 punktów dołożył David Lattin, a punkt mniej zanotował Orsten Artis. Warto wspomnieć, że drużyna z Kentucky składała się wyłącznie z białych zawodników. Pierwszy Afroamerykanin dołączył do zespołu tej uczelni w 1971 r. Nazywał się Tom Payne.

Trener legenda
Decyzja Dona Haskinsa przyczyniła się do zmiany nie tylko w amerykańskim sporcie uniwersyteckim. Ten finałowy mecz jest uznawany za jeden z punktów przełomowych w ruchu praw obywatelskich. W 2007 r. zwycięska drużyna została włączona do Galerii Sław Koszykówki, która znajduje się w Springfield w stanie Massachusetts. Miejsce to jest nieprzypadkowe, bo właśnie tam w 1891 r. pastor James Naismith stworzył podstawy tej gry zespołowej. Legendarna drużyna odwiedziła także Biały Dom, gdzie spotkała się z prezydentem George’em W. Bushem. „Górnikom” z Texas Western poświęcono także książki, a w 2006 r. powstał film pt. „Glory Road” (Droga sławy – red.). Dzięki niemu można się dowiedzieć, z jakimi uprzedzeniami zmagali się zawodnicy trenera Haskinsa. On sam prowadził drużynę z Teksasu przez 37 lat (1961-1998). W tym czasie wygrał 713 spotkań i przegrał 359. Jako trener także został wprowadzony do Galerii Sław Koszykówki. Warto wspomnieć, że od 1966 r. drużyna Texas Western, która obecnie nazywa się UTEP Miners (Górnicy z Uniwersytetu Teksańskiego w El-Paso), nie wygrała już nigdy akademickiego mistrzostwa kraju. Drużyna cały czas utrzymuje się w najwyższej klasie rozgrywkowej w USA (Divison I) i rozgrywa swoje mecze w hali im. trenera Dona Haskinsa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.