Droższy węgiel dla Kozienic
Zakład w Kozienicach znalazł się w tym miesiącu w wyjątkowo trudnej sytuacji, bo zapasy węgla wystarczyły na produkcję tylko kilkunastodniową, choć powinny być na miesiąc - napisała „Rzeczpospolita”.
Prezes elektrowni Anna Łukaszewska-Trzeciakowska wyjaśniała wczoraj, że wprawdzie dzięki dodatkowym dostawom z kopalni zapasy są uzupełniane, ale i tak limitu nie uda się osiągnąć przed końcem roku.
Firma negocjuje kontrakty nie tylko z głównymi dostawcami, czyli Katowickim Holdingiem Węglowym i kopalnią Bogdanka, ale także z Kompanią Węglową. Jak przyznała prezes, elektrownia będzie musiała w przyszłym roku zapłacić za węgiel więcej niż obecnie. – Uzgodniliśmy już warunki dostaw ze spółką w Bogdance, ale podwyżka wynosi kilka procent – dodała.