Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Kopalnia odkrywkowa, zdjęcie ilustracyjne

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Sprawą zajmuje się policja i żandarmeria wojskowa. Teren upadku drona jest zamknięty. Zgłoszenie o zdarzeniu na terenie kopalni służby odebrały w czwartek po godzinie 11.

Jak informuje wielkopolska policja pracownik kopalni znalazł dron. Na szczęście jego upadek nie naraził nikogo na utratę życia czy zdrowia.

Media donoszą, że maszyna wygląda jak rosyjski dron Gerbera, ale może być to też polska maszyna PLargonia.

-<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak odchodzić od węgla? Dyskutowano o tym w Trzebini

3 września odbyło się IV posiedzenie Rady Programowej ds. Sprawiedliwej Transformacji Małopolski Zachodniej. 

Górnicza spółka wspiera naukę. Ćwierć miliona na osiem projektów

Od pomysłu do laboratorium. Naukowcy rozpoczęli realizację projektów dofinansowanych przez LW Bogdanka w ramach Konkursu Grantowego „Środowisko i Nauka” 

1725008576 energetyczny tornister

Tornistry dla dzieci z Rybnika czy Bełchatowa. Wyprawki przekazała spółka PGE GiEK

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wyposażyła w wyprawki szkolne potrzebujące dzieci z terenów sąsiadujących z jej oddziałami.

Zmiana w radzie nadzorczej górniczej spółki. Skład się powiększył

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała w raporcie z 3 września 2026 r., iż w skład Rady Nadzorczej spółki XI kadencji powołany został Tomasz Dąbrowski.