Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Kopalnia odkrywkowa, zdjęcie ilustracyjne

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Sprawą zajmuje się policja i żandarmeria wojskowa. Teren upadku drona jest zamknięty. Zgłoszenie o zdarzeniu na terenie kopalni służby odebrały w czwartek po godzinie 11.

Jak informuje wielkopolska policja pracownik kopalni znalazł dron. Na szczęście jego upadek nie naraził nikogo na utratę życia czy zdrowia.

Media donoszą, że maszyna wygląda jak rosyjski dron Gerbera, ale może być to też polska maszyna PLargonia.

-<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalą kopalnię od zapomnienia. KWK Dębieńsko na imponujących zdjęciach

Instytut Korfantego poddał digitalizacji fotografie kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach.

Wstrząs górotworu przyczyną dwóch wypadków zbiorowych w kopalniach

Od początku br. w polskim górnictwie wydarzyły się 872 wypadki, w tym pięć śmiertelnych i pięć ciężkich.

Kolej na nową pracę? Spotkanie dla pracowników PGG

Polska Grupa Górnicza organizuje kolejne spotkanie informacyjne dla górników zainteresowanych pracą w branży kolejowej.

Kolejny związek zawodowy w JSW. To tam uzwiązkowienie jest największe

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej rozpoczęła działalność kolejna organizacja związkowa. Chce walczyć o pracowników ruchu Knurów.