Drogo zapłacimy za paliwo jadąc na wakacje

fot: ec.europa.eu

fot: ec.europa.eu

W lipcu litr benzyny może kosztować nawet 5,4 zł - ostrzega "Rzeczpospolita".

 

Już w tym miesiącu cena litra benzyny może oscylować wokół 5 zł, wynika z analizy gazety. A przeprowadzono ją m.in. w oparciu o notowania hurtowe paliw. Także porównanie do ubiegłego roku nie wygląda najlepiej - benzyna 95 jest obecnie o 40 gr. droższa.

 

Wśród przyczyn należy upatrywać z jednej strony rosnący popyt, a ponowne osłabianie się złotówki do dolara - z drugiej.

 

Także olej napędowy zmierza ku górze i wkrótce może sięgnąć poziomu bliskiego 5 zł za litr.

 

Drożejące paliwa oznaczają dla całej gospodarki wzrost kosztów. W szczególnie trudnej sytuacji mogą się znaleźć firmy transportowe.

 

Ale droższe paliwa, to także większy koszt podróży samolotem, co z kolei może wpłynąć na ceny, tak popularnych w lecie, wakacyjnych podróży - kończy "Rzeczpospolita".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.