Drogie związki szkodzą kopalniom

Ponad 40 mln zł rocznie kosztuje kopalnie utrzymanie działaczy związkowych. Związki łatwo tworzyć, więc wciąż powstają nowe. 

Jedynym pozytywnym skutkiem ponadmiesięcznego strajku w kopalni Budryk, należącej od 4 stycznia do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, może być zmiana archaicznej, pochodzącej z lat 90., ustawy o związkach zawodowych – napisał „Puls Biznesu”. 

Złe przepisy 

Eugeniusz Budniok, wiceprezes Business Centre Club, uczestnik Wojewódzkiej Komisji Dialogu w Katowicach, na której udało się wypracować kompromis w sprawie płac w Kompanii Węglowej i zażegnać widmo strajku generalnego w 16 kopalniach, uważa, że najwyższa już pora, aby zainteresować się działalnością związków zawodowych w Polsce. 

- Ustawa powstała w innych realiach gospodarczych, protesty w Budryku pokazały, że stare przepisy uderzają w branżę, w pracodawców, w region - mówi Eugeniusz Budniok. 

Protest w ornontowickiej kopalni Budryk zorganizował m.in. związek zawodowy zarejestrowany 31 listopada 2007 r., który liczył 15 osób - podkreśla \"PB\". 

- Doszło do absurdalnej sytuacji, że każdy, kto skupi wokół siebie grupkę niezadowolonych pracowników, może założyć związek zawodowy i doprowadzić do strajków, wstrzymania produkcji, bez konsultacji i porozumienia z innymi organizacjami zawodowymi. Wobec tego zaproponujemy zmiany w ustawie dotyczące tzw. reprezentatywności (tak, by nowy związek mógł powstać dopiero wtedy, gdy zechce się do niego zapisać co najmniej 15-20 proc. załogi). Problem przedstawimy na posiedzeniu Komisji Trójstronnej - mówi Piotr Duda, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. 

Konieczna analiza

W ocenie Eugeniusza Budnioka należy przeanalizować całą ustawę i podjąć stosowne kroki prawne.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie ma ograniczeń czasowych w pełnieniu funkcji przewodniczącego związku, tymczasem jasno określona jest kadencja prezydenta RP. Poza tym działacze związkowi oraz ich organizacje mogą prowadzić i prowadzą działalność biznesową w kopalniach. To powoduje, że prezesi spółek węglowych często są od nich zależni. 

10 mln zł  - prawie tyle rocznie na związki zawodowe wydaje Katowicki Holding Węglowy... 

11 mln zł ...tyle Jastrzębska Spółka Węglowa... 

20 mln zł ...a tyle Kompania Węglowa 

Spółki węglowe i kopalnie pokrywają koszty utrzymania biur dla organizacji związkowych oraz pensji dla górników oddelegowanych do działalności związkowej. Świadczenie nie może być niższe niż ostatnie wynagrodzenie - przypomina \"Puls Biznesu\". 
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.