Drogi krajowe: projektu budowy trafi do konsultacji publicznych

fot: ARC

Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł

fot: ARC

Projekt ws. programu budowy dróg krajowych na lata 2014-2023 trafił do konsultacji publicznych - poinformował resort infrastruktury i rozwoju. Uwagi do niego można zgłaszać do 30 stycznia 2015 r. W sumie na inwestycje drogowe przeznaczono ponad 155 mld zł.

MIR poinformował, że w połowie stycznia 2015 r. w resorcie odbędzie się konferencja konsultacyjna w sprawie projektu.

Wiceszef MIR Zbigniew Rynasiewicz zapowiedział w ubiegłym tygodniu w Sejmie, że rząd powinien przyjąć projekt na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2015 r. Ocenił, że w Polsce blisko 34 proc. dróg krajowych wymaga remontów lub przebudowy.

Głównym celem projektu - jak podkreślają jego autorzy - jest budowa spójnego i nowoczesnego systemu dróg krajowych. Odcinki dróg, które już są budowane lub planowane, będą uzupełnione o kolejne. Jak podkreślało wcześniej Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, chodzi o "tworzenie pełnych ciągów przede wszystkim dróg ekspresowych i w niewielkim zakresie autostrad".

Projekt zakłada też budowę obwodnic, które - zdaniem jego autorów - mają poprawić "bezpieczeństwo użytkowników dróg oraz płynność ruchu w ośrodkach miejskich poprzez odciążenie miast od ruchu tranzytowego". Przewiduje on budowę 35 obwodnic w ciągach dróg krajowych.

- To oczywiście nie jest ostateczny kształt listy (przedsięwzięć). Upłynął już, wyznaczony dla resortów, termin do przekazywania swoich stanowisk. Kolejnym etapem jest strategiczna ocena oddziaływania (inwestycji drogowych) na środowisko oraz konsultacje publiczne projektu. Dopiero później ten dokument zostanie przyjęty przez Radę Ministrów w formie uchwały - tłumaczył w czwartek (18 grudnia) wiceminister infrastruktury i rozwoju.

W nowej perspektywie finansowej UE na budowę nowoczesnych dróg rząd chce przeznaczyć 93 mld zł. Pieniądze te będą pochodziły ze środków krajowych i unijnych. Na utrzymanie i zarządzanie drogami w latach 2014-2023, MIR określił wydatki z budżetu państwa na poziomie ok. 48,7 mld zł. Z tych pieniędzy mają być finansowane prace przygotowawcze, remonty, utrzymanie i przebudowa dróg, a także przedsięwzięcia zmierzające do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nadal są prowadzone prace w ramach programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015. Limit wydatków na ich realizację wynosi 14,5 mld zł.

Autostrady A1 Pyrzowice - Częstochowa oraz A2 Warszawa - Mińsk Mazowiecki to jedne z inwestycji, które znalazły się w projekcie programu budowy dróg krajowych na lata 2014-2023.

Projekt przewiduje ponadto m.in. budowę drogi ekspresowej S3 - Szczecin - Bolków, S5 - Wrocław - Poznań - Bydgoszcz - Nowe Marzy (A1), S6 - Goleniów - Gdańsk, S7 - Gdańsk - Płońsk oraz Warszawa do granicy z woj. małopolskim, S2 - Południowa Obwodnica Warszawy. Pozostałe inwestycje to budowa drogi ekspresowej S8 - Wrocław - Łódź - Warszawa - Białystok, S17 - Warszawa - Lublin, S19 - Lublin - Rzeszów, S51 - Olsztynek - Olsztyn oraz S61 - Ostrów Mazowiecka do granicy państwa w Budzisku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.