Drogi: innowacje mają poprawić bezpieczeństwo

fot: ARC

Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł

fot: ARC

NCBR i GDDKiA ogłoszą konkurs na opracowanie nowatorskich nawierzchni i programów poprawiających bezpieczeństwo na polskich drogach - pisze Puls Biznesu.

Polscy kierowcy od lat narzekają na kiepską jakość tras, a w statystykach dotyczących bezpieczeństwa też wypadamy fatalnie - zauważa PB.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) stara się jednak o poprawę jakości i bezpieczeństwa jazdy, i w połowie stycznia wspólnie z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ogłosi konkurs dla naukowców.

W jego ramach będzie można ubiegać się o fundusze na wsparcie badań dotyczących innowacyjnych technologii nawierzchni oraz opracowania nowych metod prognozowania ich trwałości, zarządzania ruchem i bezpieczeństwem na drogach.

Z efektów programu będą mogli korzystać zarządcy dróg, przedsiębiorcy oraz biura projektowe - informuje rzecznik NCBR Kamil Melcer.

Budżet programu realizowanego przez NCBR i GDDKiA, który ma poprawić jakość dróg i bezpieczeństwo, szacowany jest na 50 mln zł - wylicza "PB".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.