Drodzy Czytelnicy!

fot: ARC

9 czerwca Trybuna Górnicza będzie świętowała 20. rocznicę ukazania się pierwszego jej numeru

fot: ARC

Macie okazję zapoznać się z nietypowymi materiałami o rodzicielce portalu nett.pl - Trybunie Górniczej. Regułą bowiem jest, że to Wy i Wasze sprawy są tematem materiałów zamieszczonych na łamach czasopism lub portali. To jest, że zacytuję klasyka - "oczywista oczywistość".

Tym razem jest inaczej. Zajęliśmy trochę miejsca, pisząc o sobie. Chcemy bowiem, żebyście poznali bliżej ludzi, którzy co tydzień tworzą teksty, robią zdjęcia, przygotowują Trybunę Górniczą dla Was, a także dbają o otoczkę potrzebną dla funkcjonowania wydawnictwa. Tym bardziej, że Ci sami ludzie starają się o atrakcyjność tego portalu.

Okoliczność ku temu jest szczególna, bo przedjubileuszowa. 9 czerwca Trybuna Górnicza będzie świętowała 20. rocznicę ukazania się pierwszego jej numeru.

Jest to szmat czasu, w którym gazeta towarzyszy przemysłowi wydobywczemu, w jego trudnych i dobrych momentach, w tragicznych i radosnych. Staramy się być wszędzie tam, gdzie coś istotnego dzieje się dla górnictwa i górników. A potem o tym poinformować. Cenicie to sobie. Wiemy z Waszych telefonów, listów, a ostatnimi laty e-maili.

Jak rodziła się idea powołania górniczej gazety, opowiada red. Ryszard Fedorowski, pomysłodawca, twórca i jej pierwszy naczelny redaktor. Jerzy Chromik, dziennikarz, którego pierwszy tekst w Trybunie Górniczej można znaleźć w inauguracyjnym numerze tygodnika, wspomina swoje wieloletnie związki z kopalniami i ich pracownikami. Prof. Marian Gierula mówi o tym, jak ważna jest dla środowiska zawodowego gazeta branżowa. No i my, dziennikarze i pracownicy Wydawnictwa Górniczego przedstawiamy się, wspominamy, chwalimy.

Przyjmujemy też życzenia od ludzi gazecie życzliwych, chociaż mających do niej stosunek krytyczny. Dziękujemy za każde dobre słowo i rzeczową krytykę.

Portal górniczy nettg.pl, który powstał przed ponad 6 laty, towarzyszy Trybunie Górniczej już ponad 6 lat i dawno swoim zasięgiem ją zdystansował. Czytają go bowiem w ponad 100 krajach świata. W Polsce najwięcej wielbicieli ma w Katowicach, a potem w ...Warszawie i Krakowie. A poza tym jest znany w prawie 1900 miejscowościach.

Tygodnik Trybuna Górnicza powstała w najtrudniejszych czasach dla polskiego górnictwa węgla kamiennego. Dziś przychodzi jej świętować swój jubileusz, gdy nad branżą zebrały się ciemne chmury. I wtedy, i dziś gazeta i redakcja ze wszystkich sił będą wspierać branżę w wybijaniu się na normalność. Nazwa Trybuna Górnicza zobowiązuje. Tak jak i nazwa portal górniczy nettg.pl

Krystian Krawczyk
redaktor naczelny

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.