Dotacje: 40 milionów dla młodych naukowców

36 młodych naukowców dostanie ponad 40 mln zł na prowadzenie badań, których wyniki mają być wdrożone do polskiej gospodarki. Wyniki konkursu ogłosiło w czwartek (31 sierpnia) Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Najwyżej oceniono pracę, która ma pomóc w walce z rakiem.

- Wspieramy młodych naukowców z genialnymi pomysłami, z dużym potencjałem osobistym, charakterologicznym na odniesienie sukcesu i zrobienie przełomowych rzeczy przez program, który nazwaliśmy Lider - powiedział PAP wiceszef Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Leszek Grabarczyk.

NCBIR oferuje uzyskanie grantu o wartości do 1,2 mln zł osobom, które rozpoczynają karierę naukową lub są naukowcami, np. w trakcie robienia doktoratu, albo krótko po jego zrobieniu.

Program Lider ma na celu wspieranie rozwoju najlepszych młodych naukowców. Jednocześnie, poprzez realizację badań o potencjale wdrożeniowym i komercjalizacyjnym, stymuluje współpracę naukowców z przedsiębiorcami. Zachęca też do swoistych transferów wewnątrz sektora nauki oraz pomiędzy nauką i przemysłem. Dzięki udziałowi w programie młodzi, obiecujący naukowcy zwiększają swoje szanse na odniesienie sukcesu już na początku kariery naukowej.

- Dajemy im szansę, żeby po raz pierwszy w swoim życiu zawodowym byli liderami projektu, czyli kierowali i procesem badawczym, i odpowiadali za całą sferę zarządczą - zaznaczył Grabarczyk. Chodzi o to, żeby młodzi badacze nabyli doświadczenia nie tylko związane z ich pracami naukowymi, ale też dające im możliwości wykorzystywania ich w biznesie.

- Poprzez umożliwienie im kierowania takim dużym, jak na polskie warunki przedsięwzięciem badawczym, chcemy spowodować, że otrzaskają się w takim doświadczeniu zarządczym, a nie tylko i wyłącznie samych badaniach - zwrócił uwagę Grabarczyk.

To już piąta edycja programu, w której dofinansowanie otrzymało 36 z grona 240 ubiegających się o nie młodych naukowców. Wraz ze szczęśliwcami z poprzednich edycji łącznie korzysta z niego 178 badaczy. Całkowita wartość realizowanych przez nich projektów to ponad 184 mln zł. Droga do otrzymania grantu nie jest jednak prosta. Poza złożeniem dokumentacji, w której opisany jest pomysł na nowe przedsięwzięcie badawcze, ci, którzy przejdą preselekcję muszą jeszcze przekonać komisję konkursową do swoich pomysłów.

Aż ośmioro liderów V edycji pochodzi z dwóch poznańskich uczelni: sześcioro z Politechniki Poznańskiej i dwóch z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Trzema liderami w tej edycji może pochwalić się z kolei Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie.

Wśród nagrodzonych projektów badawczych najwyżej oceniony został projekt dr n. med. Anny Wójcickiej z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jej badania dotyczą wykorzystania sekwencjonowania nowej generacji do opracowania czułego i specyficznego panelu molekularnego do diagnostyki nowotworów tarczycy.

Ponadto dofinansowanie otrzymały m.in. projekty: nowy system automatycznego szacowania ekwiwalentu wodnego śniegu z zastosowaniem bezzałogowego statku powietrznego, opracowanie nieinwazyjnej metody doboru i optymalizacji protez wewnątrznaczyniowych, nowatorskie konstrukcje wnęki rezonansowej kwantowego lasera kaskadowego oraz analiza obrazu w klasyfikacji uszkodzeń łopatek sprężarki silników lotniczych i prognozowanie ich żywotności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.