Dorożała złożył rezygnację m.in. z funkcji wiceministra klimatu i środowiska

Wiceminister klimatu i środowiska, Główny Konserwator Przyrody Mikołaj Dorożała poinformował w piątek, że złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. W resorcie odpowiadał m.in. za leśnictwo.

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Wiceminister zajmował się m.in. lasami. Jego pomysły napotykały sprzeciwy mieszkańców

fot: Aldona Minorczyk-Cichy

Wiceminister klimatu i środowiska, Główny Konserwator Przyrody Mikołaj Dorożała poinformował w piątek, że złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. W resorcie odpowiadał m.in. za leśnictwo.

"Złożyłem rezygnację z funkcji Podsekretarza Stanu i Głównego Konserwatora Przyrody w Ministerstwie Klimatu i Środowiska" - przekazał na platformie X Mikołaj Dorożała.

Stanowiska te piastował od 2023 roku

Dorożała ocenił, że podczas swojej pracy w ministerstwie walczył o "bezcenne dziedzictwo", jakim jest las. 

"Ochrona przyrody była, jest i pozostanie moją najgłębszą motywacją. Uważam, że przy tej skali i tempie rozwoju cywilizacji ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami, wyłącznie ťużytkoweŤ podejście do przyrody jest strategicznym błędem. Jest delektowaniem się szampanem na Titanicu wiedząc do czego się zbliżamy. Kosztuje nas to bardzo dużo, a w przyszłości będzie kosztować jeszcze więcej - susze, wyschnięte rzeki, powodzie, pożary, walka o zasoby" - wskazał we wpisie.

Podsumowując swoją pracę w resorcie wymienił kilka działań. 

"Od wdrożenia komponentu przyrodniczego dla tarczy wschód przez powstrzymanie wycinek najcenniejszych lasów w Polsce, powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody - w tym największego od dziesięcioleci rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne (prawie 3000 ha, obszar porównywalny z małym parkiem narodowym), po zaprzestanie polowań na ptaki w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty i zdjęcie 5 zagrożonych gatunków ptaków z listy łowieckiej" - poinformował.

Zwrócił też uwagę na przeprowadzenie procesu konsultacji ws. planu zarządzania Puszczą Białowieską na najbliższe 25 lat, który w lipcu został przyjęty przez Zgromadzenie UNESCO. Zauważył, że 96 proc. obszaru Puszczy oddane zostanie naturalnym procesom.

"Jesteśmy na finiszu prac nad przełomowym dokumentem strategicznym - Krajową Strategią Ochrony Obszarów Wodno-Błotnych, która do końca roku powinna zostać przyjęta przez rząd. To jeden z najważniejszych dokumentów dla przeciwdziałania skutkom zmian klimatycznych w tym suszom" - przekazał Dorożała.

Przypomniał też, że odpowiadał za przygotowanie pierwszej od 24 lat ustawy o powołaniu nowego parku narodowego - Doliny Dolnej Odry. 

"Przeszła przez Sejm i Senat, dając jasny sygnał, że tworzenie nowych parków w Polsce jest możliwe, a badania pokazały poparcie dla idei stworzenia Parku na poziomie ponad 80 proc. Mimo weta prezydenta robimy ten park rozszerzając Drawieński Park Narodowy na część terenu dolnej Odry. W listopadzie tego roku proces powinien się zakończyć" - dodał.

Ustępujący wiceminister wymienił też inne zadania, w tym: powołanie Lasów Społecznych (pierwszy otworzono w lipcu wokół Wrocławia), organizacje Ogólnopolskich Narad o Lasach, przygotowanie programu ochrony podkarpackich niedźwiedzi czy podwyższenie pensji pracownikom parków narodowych o blisko 30 proc.

Dorożała wyrażał poparcie dla okresowych badań lekarskich myśliwych, ograniczeń polowań na niektóre gatunki łowne oraz ograniczeń w wycince lasów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.