Donbas weźmie gdańską stocznię?
Szefowie agencji uważają, że zarząd gdańskiej spółki faworyzuje ukraińskiego partnera. Dziś o prywatyzacji przedstawiciele stoczni i agencji mają rozmawiać z kierownictwem resortu skarbu.
Paweł Brzezicki, szef ARP zarzuca zarządowi stoczni, że dała obecnym właścicielom za mało czasu na przygotowanie oferty objęcia akcji. Dlatego zdążył tylko Donbas.
Agencja chce, by nie przekazywać akcji Donbasowi i dopiero w przetargu wybrać partnera, który obejmie emisję i zagwarantuje, że odkupi akcje od ARP po uprzednio ustalonej cenie. W przeciwnym razie można narazić się na zastrzeżenia Komisji Europejskiej o braku przejrzystości procesu.
Na dodatek to rada nadzorcza zdecyduje kto obejmie emisję. ARP ma w niej większość i może nie zgodzić, by był to Donbas – czytamy w PB.