Donald Tusk zjechał na dół w kopalni Bobrek w Bytomiu
Tusk, który składa wizytę w przeddzień górniczego święta, przyjechał do Bytomia na zaproszenie prezydenta miasta, Piotra Koja. Premiera przywitali Eugeniusz Postolski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, Wojewoda Śląski Zygmunt Łukaszczyk oraz Grzegorz Pawłaszek, prezes Kompanii Węglowej.
Podczas pobytu w Kopalni Węgla Kamiennego „Bobrek-Centrum Bytom” Tusk zjechał na dół, gdzie oglądał ścianę 2 w pokładzie 503. Po wyjeździe premier spotka z załogą, a następnie złoży kwiaty pod figurką św. Barbary.
Premier Tusk, po wizycie w kopalni, odwiedził Okręgową Stację Ratownictwa Górniczego, gdzie obejrzał ćwiczenia ratowników górniczych i zapoznał się z używanym przez nich specjalistycznym sprzętem. Złożył też wiązankę kwiatów pod tablicą pamięci poległych ratowników górniczych przed budynkiem CSRG.
W trakcie wizyty na Śląsku premier wypowiadał się też w tematach kluczowych dla górników i górnictwa.
- Nikt nie kwestionuje emerytur pomostowych dla górników - powiedział Donald Tusk.
W czasie spotkania z przedstawicielami załogi kopalni \"Bobrek - Centrum\" w Bytomiu Tusk powiedział, że trzeba szybko przygotować ustawę o emeryturach pomostowych, ale nie wolno tracić z pola widzenia tych grup społecznych, które w walce o emerytury pomostowe nie są tak skuteczne jak górnicy.
Tusk zaznaczył, że w przypadku górników nikt nie kwestionuje stuprocentowego uposażenia emerytalnego dla tych, którzy wcześniej odchodzą z rynku pracy.
Premier powiedział też, że jego rząd jest przekonany, iż polski węgiel nie będzie polskim kłopotem, lecz szansą.
- Polski węgiel może być gwarancją naszego narodowego bezpieczeństwa energetycznego – podkreślił Tusk.
KWK „Bobrek-Centrum”, wchodząca w skład Kompanii Węglowej SA, działa od 1 stycznia 2005 r. i powstała w wyniku połączenia zakładów górniczych „Bytom III” i „Centrum”. Obecnie składa się z dwóch Ruchów - Bobrek i Centrum.