Dominik Kolorz o polskiej gospodarce i kondycji górnictwa

Kolorz dominik s bk

fot: Bogdan Kułakowski

Dominik Kolorz został ponowie wybrany przewodniczącym Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”

fot: Bogdan Kułakowski

Podczas konferencji w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” Dominik Kolorz, szef górniczej sekcji związku skomentował dla nettg.pl dokument „Polska praca 2010”: - Dobrze, że jest taki raport. Przynajmniej związkowcy i pracodawcy mogą zobaczyć, że istnieją inne oblicza ekonomii i wyniki inne niż te stworzone przez PR-owców, którymi jesteśmy karmieni przez ostatnie 20 lat.


Raport, o którym mowa, przedstawił Stefan Portet, dyrektor generalny SPartner, firmy doradczej współpracującej z organizacjami pracowników. Dokument jest diagnozą kondycji polskiej gospodarki przygotowaną we współpracy z „Solidarnością”.

Kolorz zwrócił uwagę, że związek już w zeszłym roku apelował do rządu próbując przedstawić swoje pomysły na ożywienie polskiej gospodarki. - Już w 2009 roku skierowaliśmy do rządu Donalda Tuska wniosek, gdzie pokazywaliśmy, że są inne rozwiązania w walce z kryzysem, takie jak te prezentowane dziś, które sprawdziły się w innych europejskich krajach – skomentował. Nie było jednak odpowiedzi.

Zdaniem przewodniczącego górniczej „Solidarności” strona rządowa jest także oporna w kwestii prowadzenia dialogu na temat kondycji polskiego górnictwa, które przedstawiane jest podobnie jak cała polska gospodarka.

- Niestety bufonada i uprawianie pozytywnego PR-u wiedzie prym. Dialogu społecznego nie ma żadnego i obawiam się, że prędzej czy później w górnictwie węgla kamiennego może dojść do dużych protestów - mówił Kolorz.

 

- Sytuacja w górnictwie zaczyna powoli przypominać opadającego na dno Titanica. Mimo wielokrotnych próśb z naszej strony, by usiąść do stołu i spróbować wprowadzić rozwiązania, które nie dość, że uratują sektor węglowy to wyprowadzą go na prostą. Nikt takich rozmów nie chce podjąć. Mam tu na myśli zarówno pracodawców jak i stronę rządową – dodał.

Dominik Kolorz potwierdził też udział „Solidarności” w planowanej na 23 czerwca manifestacji w obronie kopalni „Halemba”.

- Manifestację organizują wszystkie centrale związkowe z kopalni. „Solidarność” też będzie w niej uczestniczyć - zapewnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.