Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

fot: FB

Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki

fot: FB

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański był pytany w piątek na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia o to, czy planowane wydatki z programu SAFE będą realizowane mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wdrażającej ten program.

- Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki, które mamy zaplanowane w programie SAFE były realizowane - wskazał Domański.

Podkreślił, że ze strony rządu na pewno będzie “zdecydowana odpowiedź“ na to, jak określił Domański, “bardzo niepotrzebne i bardzo złe dla Polski“ weto prezydenta. - Rząd będzie podejmował zdecydowane działania, aby skorzystać z najtańszego źródła finansowania modernizacji polskiej armii, jakim jest program SAFE - zapewnił minister.

Domański stwierdził jednocześnie, że w jego ocenie prezydenckie weto do programu SAFE jest “zdradą interesów narodowych“. - To działanie, które utrudnia prowadzenie modernizacji polskiej armii w takiej sytuacji geopolitycznej, jaką mamy do czynienia w tej chwili - ocenił.

Szef MF poinformował także, że Ministerstwo Finansów ma “duży bufor płynnościowy ok. 180 mld na dzień dzisiejszy“, bacznie obserwuje sytuację na rynkach i dostosowuje podaż obligacji do warunków rynkowych, które - zdaniem ministra - są bardzo zmienne.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. - Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - powiedział w czwartek prezydent Nawrocki. Chwilę później premier Donald Tusk ocenił, że prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota i zapowiedział, że rząd odpowie na tę decyzję w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu w piątek o godz. 9.

Zawetowane przez prezydenta przepisy zakładały stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.

Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.