Domański: Obniżenie VAT na paliwa - prawdopodobne

Obniżenie podatku VAT na paliwa jest prawdopodobne, ale nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie; niewykluczone jest wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, choć rząd nad tym obecnie nie pracuje - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

fot: FB/A.Domański

Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki

fot: FB/A.Domański

Obniżenie podatku VAT na paliwa jest prawdopodobne, ale nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie; niewykluczone jest wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, choć rząd nad tym obecnie nie pracuje - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański zapewnił w czwartek w Programie Trzecim Polskiego Radia, że rząd analizuje sytuację na rynku paliw i pracuje nad rozwiązaniami przeciwdziałającymi podwyżkom na stacjach, a jedną z możliwych decyzji jest obniżenie podatku VAT na produkty paliwowe.

- Obniżenie VAT na paliwa to jedno z rozwiązań, które w tej chwili bardzo szczegółowo analizujemy. Myślę, że jest to rozwiązanie prawdopodobne. Na pewno dla nas jest bardzo istotne, aby obniżenie VAT znalazło przełożenie w niższej cenie benzyny dla kierowców, a nie zostało - mówiąc trochę kolokwialnie - skonsumowane przez dostawców, dystrybutorów czy stacje benzynowe - powiedział minister.

Szef resortu finansów zauważył, że przeciwdziałać temu może wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

- Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie: nie wykluczamy wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków, wynikających z tego, że marże, na przykład rafineryjne, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, są na bardzo wysokim poziomie, co jest bezpośrednio pochodną wysokiej ceny ropy - stwierdził Domański. Zaznaczył jednak, że rząd obecnie nie pracuje nad tym rozwiązaniem.

Przypomniał jednocześnie, że Orlen już obniżył swoje marże, dzięki czemu wzrosty cen na stacjach paliw były nieco niższe, ponieważ do poziomów cen największego na polskim rynku gracza dostosowały się inne sieci paliwowe.

Minister finansów i gospodarki zapewnił również, że dostawy ropy i gazu do Polski są niezagrożone, a państwowe rezerwy strategiczne pozostają na ustawowym poziomie, wystarczającym nawet na 90 dni. - Mamy ustawowe zapasy zarówno ropy, gazu, jak i paliw gotowych i w tej chwili nie ma potrzeby, żeby z nich korzystać. Mamy zdywersyfikowane źródła dostaw, zarówno ropy jak i gazu. Co bardzo ważne, mamy też rozbudowaną infrastrukturę, która daje nam możliwość importowania ropy i gazu z różnych miejsc na świecie - podkreślił Domański.

W czwartek rano cena ropy Brent na światowych giełdach osiągnęła poziom niemal 100 dolarów za baryłkę.

W reakcji na rozpoczęte 28 lutego naloty izraelsko-amerykańskie na Iran, Teheran zablokował cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach jest transportowane ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej, co przyczyniło się do skoku cen surowców energetycznych na światowych rynkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.