Dolnośląskie: jesienią będzie uchwała antysmogowa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak informuje WFOŚiGW, w ramach programu KAWKA w Wielkopolsce zlikwidowanych zostanie ponad 1,7 tys. źródeł ciepła opalanych paliwem stałym np. węglem zastąpi je przeszło 550 źródeł ekologicznych.

fot: Andrzej Bęben/ARC

rzy projekty uchwał antysmogowych, dla różnych obszarów województwa dolnośląskiego, przygotował zespół ekspertów ds. jakości powietrza powołany przez marszałka Cezarego Przybylskiego. Projekty, po konsultacjach społecznych, mają zostać przyjęte w listopadzie. Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski podkreślił w czwartek (23 marca) podczas konferencji prasowej, że problem zanieczyszczenia powietrza, powstały w wyniku niskiej emisji, inaczej wygląda w dużych miastach, inaczej w małych miejscowościach, a jeszcze inaczej na terenach podgórskich.

Dlatego też zespół powołany przez Przybylskiego opracował trzy projekty uchwał antysmogowych dla województwa dolnośląskiego - będą one dedykowane: miastu Wrocław, miejscowościom uzdrowiskowym oraz pozostałej części województwa.

- Kolejny raz podkreślamy przy tym, że problemu smogu nie da się rozwiązać na poziomie lokalnym. Tu muszą zostać wprowadzone rozwiązania ustawowe dotyczące choćby certyfikowania pieców czy paliw. To musi być również współpraca rządu z samorządem w wymiarze finansowym - mówił Przybylski.

Marszałek dodał, że bardzo istotnym elementem walki ze smogiem muszą być także działania edukacyjne.

- Musimy zdać sobie sprawę, że mamy wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy - mówił Przybylski.

Maciej Zathey, dyrektor Instytutu Rozwoju Terytorialnego oraz szef zespołu ds. jakości powietrza na Dolnym Śląsku podkreślił, że na Dolnym Śląsku nie ma gminy wolnej od zanieczyszczeń.

- Proponowane przez nas projekty uchwał antysmogowych dzielą województwa na trzy obszary i w zależności od tych obszarów wprowadzają konkretne ograniczenia dotyczące instalacji, czyli kotłów oraz paliw, którymi będzie można palić.

W projekcie uchwały dotyczącej całego województwa, poza miastem Wrocław oraz miejscowościami uzdrowiskowymi, zaproponowano, aby kotły montowane w instalacjach grzewczych spełniały kryterium minimum piątej klasy jakości (obecnie najwyższą). W nowych budynkach takie kotły miałyby być obowiązkowo montowane od 2018 r.

- W starych budynkach kotły poniżej trzeciej klasy mogłyby być użytkowane do stycznia 2024 r., a poniżej piątej klasy do stycznia 2028 r. Ten projekt dopuszcza palenie węglem, ale zakazuje palenia odpadami węglowymi.

Projekt uchwały antysmogowej dotyczącej Wrocławia zakłada zakaz stosowania paliw stałych.

- Oczywiście w tym przypadku miałby obowiązywać okres przejściowy i ta propozycja będzie dyskutowana z miastem Wrocław. Zakaz palenia paliwami stałymi miałby obowiązywać od stycznia 2024 r. - mówił Zathey.

Ostatni z projektów uchwał antysmogowych ma dotyczyć miejscowości uzdrowiskowych.

- Tam powietrze musi być najwyższej jakości. Dlatego projekt zakłada, że w tych miejscowościach będzie można palić wyłącznie paliwami gazowymi, lekkim olejem opałowym lub (będzie można) korzystać z ciepła z instalacji sieciowych - powiedział Zathey.

Projekty uchwał antysmogowych mają zostać poddane szerokim konsultacjom społecznym. Zarząd województwa przewiduje, że projekty mogą zostać przyjęte w listopadzie tego roku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.