Dolar stracił na wartości po interwencji FED w związku koronawirusem

fot: pixabay

Wydarzeniem ostatnich godzin na rynkach był niespodziewany ruch amerykańskiego banku FED, który zdecydował się na interwencyjne obniżki stóp o 50 pb. w celu zbuforowania wpływu wirusa na gospodarkę

fot: pixabay

Słabszy dolar po decyzji FED o interwencyjnej obniżce stóp procentowych w związku z koronawirusem wspiera waluty, w tym złotego - wskazał w środowym komentarzu Konrad Ryczko z DM BOŚ. Scenariusz obniżek stóp w Polsce jest mało prawdopodobny - dodali eksperci Pekao.

Jak podkreślił Ryczko, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie mocniejszego złotego wraz z podbiciem słabości dolara po ruchu FED.

- Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,3054 zł za euro, 3,8576 zł wobec dolara amerykańskiego, 4,0303 zł względem franka szwajcarskiego oraz 4,9418 zł w relacji do funta szterlinga - wskazał.

Zaznaczył, że wydarzeniem ostatnich 24 godzin na rynkach był dość niespodziewany ruch ze strony amerykańskiego banku centralnego FED, który zdecydował się na interwencyjne obniżki stóp o 50 pb. w celu zbuforowania negatywnego wpływu wirusa na gospodarkę.

- Amerykańskie indeksy spadały ok. 1 proc., potem rosły 1,5 proc., po obniżce stóp, aby zakończyć handel na 2,8 proc. spadku - wskazał.

Na giełdach w Azji notowane są wahania indeksów. Kontrakty na indeksy w Europie i USA rosną. Inwestorzy oczekują, że po obniżce stóp procentowych w USA na takie działanie zdecydują się też inne banki centralne na świecie - chiński PBOC, japoński BoJ czy nowozelandzki bank centralny.

- Naszym zdaniem wybuch epidemii znacząco zwiększa prawdopodobieństwo obniżki stóp na najbliższym posiedzeniu BoE (Banku Anglii -PAP) 26 marca i może oznaczać, że łącznie obniżki stóp będą głębsze niż to, czego się do tej pory spodziewaliśmy (25pb) - dodali analitycy PKO BP.

Inwestorzy zakładają, jak zaznaczył Ryczko, że wtorkowa decyzja FED może być oznaką paniki lub faktu, że sytuacja związana z koronawirusem jest zdecydowanie bardziej poważna niż zakładano.

- Dodatkowo ruch ten pojawił się po tym jak komunikat G7 wskazywał raczej na podjęcie działań fiskalnych aniżeli monetarnych - wyjaśnił. Podkreślił, że z punktu widzenia rynku FX (Foreign Exchange) ruch FED osłabił dolara, co podbiło kwotowania euro/dol. do okolic 1,12 dol. - Słabszy dolar chwilowo wspiera waluty EM, w tym PLN - USD/PLN przetestował wczoraj 3,8388 PLN wobec 3,97 w poprzednim tygodniu - zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że obecna sytuacja na rynkach może docelowo być niekorzystna dla złotego. 

- W trakcie dzisiejszej sesji poznamy decyzję RPP w zakresie stóp procentowych. Rynek nie spodziewa się zmian (główna 1,5 proc.) niemniej narasta presja (...) na obniżki stóp - zaznaczył. Jego zdaniem taki ruch mógłby mieć miejsce po podjęciu działań przez EBC.

Natomiast w opinii analityków banku Pekao scenariusz obniżek stóp procentowych w Polsce jest mało prawdopodobny w otoczeniu podwyższonej ścieżki inflacji, choć rynki terminowe wyceniają szanse na co najmniej dwa cięcia kosztu pieniądza.

Z rynkowego punktu widzenia, jak dodał Ryczko, obserwowaliśmy mocniejszy ruch w ramach korekty wzrostowej na PLN.

- W przypadku USD/PLN znaleźliśmy się już jednak w lokalnej strefie wsparcia na 3,8388-3,8522 PLN - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Daniel Ryczek nowym prezesem ważnej dla górnictwa agencji

Rada nadzorcza Agencji Rozwoju Przemysłu powołała Daniela Ryczka na nowego prezesa spółki - poinformowała w środę ARP. Zastąpił on Bartłomieja Babuśkę, który 15 maja zrezygnował z pełnionej funkcji.

Na terenie strefy powstanie centrum danych z magazynem energii

Spółka LVL Energy kupiła od Dąbrowy Górniczej działkę o powierzchni 3,9282 ha w strefie inwestycyjnej w Tucznawie. Najważniejszym elementem planowanego w tym miejscu przedsięwzięcia będzie nowoczesne centrum przetwarzania danych (data center). Wartość inwestycji to co najmniej 2 mld zł.

Likwidacja bramek na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować 7 mln zł

Likwidacja bramek poboru opłat na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować ponad 7 mln zł - wynika z informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Opłaty na nich były pobierane w latach 2012-2023.

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.