Dojście do neutralności klimatycznej trudne bez gazu i atomu

fot: Krystian Krawczyk

W przyjętym przez PE w czerwcu rozporządzeniu niektóre działania, które są sprzeczne z celem neutralności klimatycznej

fot: Krystian Krawczyk

Zarówno gaz jak i atom mają istotną rolę do odegrania w polskiej transformacji energetycznej; bez wykorzystania tych źródeł dojście do neutralności klimatycznej będzie utrudnione - podkreślił w środę wiceminister klimatu i środowiska Adam Guibourge-Czetwertyński.

Wiceminister klimatu był pytany podczas konferencji EEC Trends Online nt. projektowanych przepisów dotyczących tzw. taksonomii.

W czerwcu ub.r. Europarlament przyjął kryteria dla zrównoważonych inwestycji. Mają one pomóc walczyć ze zjawiskiem greenwashingu, czyli z wabieniem klientów przez różne instytucje fałszywymi deklaracjami o przyjazności ich produktów i usług dla środowiska.

UE proponuje rozwiązania, dzięki którym inwestorzy zarówno publiczni jak i prywatni mają wiedzieć, które finansowane przez nich inwestycje przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju gospodarki europejskiej i ochrony klimatu, a przez to mogą liczyć na wsparcie finansowe z UE.

Systematyka przeznaczona do powszechnego stosowania przez inwestorów jest ważna, bo KE szacuje, że Europa potrzebuje dodatkowych 260 mld euro rocznie na dodatkowe inwestycje, aby osiągnąć swoje cele klimatyczno-energetyczne na 2030 rok.

Pod koniec ub.r. KE przedstawiła projekt dot. zachęcenia prywatnych przedsiębiorców do inwestycji w zieloną gospodarkę, lecz do tej propozycji złożono kilkadziesiąt tysięcy uwag. Przez to, zaktualizowany dokument nie został jeszcze opublikowany, mimo że miało się tak stać do końca 2020 r.

Wiceminister zwrócił uwagę, że liczba zgłoszonych uwag jest sygnałem dla Komisji, że opublikowany przez nią projekt miał dużo niedociągnięć.

- Naszym zdaniem podejście KE, która zdecydowała się na określenie zasad tylko dla wybranych obszarów prośrodowiskowych jest błędem. Należało mieć bardziej kompleksowe podejście do wszystkich wyzwań i technologii - podkreślił.

Guibourge-Czetwertyński wskazał, że skoro Komisja nie opublikowała jeszcze gotowej propozycji, to należy się spodziewać, iż wprowadzi do pierwotnej propozycji zmiany. Dodał, że w ciągu kilku tygodni, miesięcy liczy, że państwa członkowskie będą mogły się z nim zapoznać.

Wiceszef resortu klimatu i środowiska zwrócił uwagę, że w przyjętym przez PE w czerwcu rozporządzeniu niektóre działania, które są sprzeczne z celem neutralności klimatycznej, ale jednocześnie uznane za niezbędną w przejściu do gospodarki zeroemisyjnej będą określane jako przejściowe. Przy tym założeniu stałe paliwa kopalne, takie jak węgiel są wykluczone, ale gaz czy atom mogą być zaliczone do technologii przejściowych, pomagających w dążeniu do neutralności klimatycznej przy zachowaniu zasady nieszkodzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.