Dobry wynik prywatnej kopalni

fot: Maciej Dorosiński

Dla niespełna dwutysięcznej załogi PG Silesia informacja o przejęciu kopalni przez nowego właściciela była niczym światło w tunelu

fot: Maciej Dorosiński

W minionym roku Grupa Kapitałowa Bumech, do której należy kopalnia Silesia, wypracowała zysk netto w wysokości prawie 404 mln zł.

Dla porównania przed rokiem było to 1,57 mln zł. Jak wskazują przedstawiciele spółki, głównym powodem tak dobrego wyniku jest przejęcie PG Silesia, która jest największą prywatną kopalnią w Polsce. Jak czytamy w raporcie rocznym GK Bumech, zysk operacyjny w 2021 r. wyniósł 216,53 mln zł wobec 3,49 mln zł zysku rok wcześniej. Natomiast skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 427,12 mln zł (w 2020 r. było to 78,62 mln zł).

Jak informowali już wcześniej przedstawiciele spółki, GK Bumech zanotował w 2021 r. 284 mln zł dodatkowych przychodów z tytułu przejęcia PG Silesia. W komunikacie wskazano, że zgodnie z finalnym rozliczeniem transakcji nabycia 99,975 proc. akcji Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, w rocznym sprawozdaniu skonsolidowanym Bumechu za 2021 r. pojawią się 284 mln zł w kategorii pozostałe przychody operacyjne.

– Rok 2021 był rokiem przełomowym dla Bumechu i całej Grupy Kapitałowej Bumech. W styczniu 2021 r. sfinalizowano zakup udziałów w spółce Przedsiębiorstwo Górnicze „Silesia”, która prowadzi wydobycie węgla kamiennego w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Przewidując zbliżającą się koniunkturę na surowce energetyczne, od pierwszego dnia przystąpiono do restrukturyzacji tej spółki. Najpilniejszymi zadaniami było przerwanie przygotowań do likwidacji kopalni i nadrobienie zaległości inwestycyjnych, aby kontynuować działalność kopalni – wskazał Andrzej Buczak, prezes zarządu Bumechu.

Jak zaznaczyli w raporcie przedstawiciele spółki, dzięki wznowieniu prac przygotowawczych, które zostały zatrzymane przez poprzedniego udziałowca w październiku 2020 r., aktualnie eksploatowane są trzy ściany wydobywcze, pozwalając przedsiębiorstwu w pełni wykorzystać dobrą koniunkturę na węgiel, której towarzyszy wzrost cen tego surowca. Kopalnia wydrążyła siedem przodków, tj. chodnik 300, 300a i dowierzchnie ściany 300 w pokładzie 310 oraz pochylnię 107, chodnik 124, 124a i dowierzchnię ściany 124 w pokładzie 327.

Aktualnie prowadzone są prace w chodnikach 341, 341a w pokładzie 312 oraz chodnikach 330 i 330a w pokładzie 330. W okresie od wznowienia prac przygotowawczych do końca marca 2022 r. wydrążono ok. 5450 m wyrobisk. Kopalnia w dalszej kolejności planuje rozpoczęcie drążenia pochylni 410 udostępniającej możliwość rozcięcia pokładów 315 w partii wschodniej i 327 w partii centralnej.

Na koniec marca br. eksploatowane były trzy ściany wydobywcze, tj. ściana nr 300 w pokładzie 310, która uzyskała 325 m.b. postępu, ściana nr 354 w pokładzie 315 – uzyskała 845 m.b. postępu, oraz ściana nr 124 w pokładzie 327 – uzyskała 130 m.b. postępu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabytkowa wieża ciśnień w Zabrzu z prestiżową nagrodą

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zostało nagrodzone Srebrną Statuetką w 30. edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku”.

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.