Dobry rok dla największej specjalnej strefy ekonomicznej

1479913694 ksse zory

fot: KSSE

Żorska część KSSE w całej okazałości

fot: KSSE

Rok 2016, dwudziesty rok działalności Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, był udany. 29 inwestycji o wartości ponad 1,9 mld złotych, których skutkiem będzie utworzenie ponad 1600 nowych miejsc pracy – sumuje Piotr Wojaczek, prezes KSSE, największego w Polsce i pierwszego w Europie (wg Financial Times) specjalnego obszaru ekonomicznego.

- Osiągnięcie bardzo dobrych wyników było możliwe dzięki konsekwentnej realizacji naszej strategii i zaangażowaniu całego zespołu. Liczę iż również 2017 przyniesie nam powody do satysfakcji – mówi Piotr Wojaczek, prezes KSSE SA.

KSSE liczy na to, że nadal utrzyma się zainteresowanie inwestycjami sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Strefie. Podobne oczekiwania zarząd spółki żywi wobec sektora motoryzacyjnego.

- Szacujemy także iż w 2017 r. nawet połowę nowych projektów będą stanowiły te realizowane przez firmy z branży motoryzacyjnej. Pojawianie się kolejnych inwestorów z tej branży nie powinno zaskakiwać, gdyż jest efektem konsekwentnego budowania kompetencji regionu w tym obszarze, do czego przyczynia się m.in. działalność klastra Silesia Automotive & Advanced Manufacturing. Spodziewamy się również nowych projektów z sektorów BPO i IT. Przewidujemy, że ich lokalizacją będą mniejsze centra naszego regionu - Częstochowa, Tychy, czy Bielsko-Biała – dodaje Piotr Wojaczek.

Dziewięciu spośród nowych inwestorów
(ponad 30 proc.) katowickiej strefy w 2016 roku reprezentowało sektor MŚP. W tej grupie zdecydowaną większość (osiem firm) stanowiły polskie przedsiębiorstwa. Pod względem kraju pochodzenia kapitału najwięcej, bo dziesięciu nowych inwestorów reprezentowało kapitał polski (blisko 35 proc.). Polskie firmy zadeklarowały nakłady inwestycyjne o wartości pond 91 mln złotych i zatrudnienie ponad 135 osób. Poza rodzimymi firmami w minionym roku na realizację inwestycji w katowickiej strefie zdecydowały się przedsiębiorstwa z Korei Południowej (pięć projektów), Niemiec, Włoch, USA (po trzy projekty) oraz Japonii, Holandii, Francji, Belgii i Wielkiej Brytanii (po jednym projekcie).

29 inwestorów, którzy w 2016 r. weszli do KSSE z nowymi projektami, zadeklarowało utworzenie co najmniej 1,6 tys. nowych miejsc pracy. Najwięcej zadeklarowały firmy niemieckie i koreańskie – w obu przypadkach po ponad 550 etatów. Jednocześnie faktyczny przyrost wszystkich miejsc pracy w 2016 roku, będący realizacją zobowiązań inwestorów z lat ubiegłych, na terenie całej Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wyniósł ponad 4 tys. etatów.

W 2016 roku projektem o najwyższej wartości inwestycji i największej liczbie nowotworzonych miejsc pracy była budowa zakładu IFA Powertrain w Ujeździe (woj. opolskie), w którym wytwarzane będą półosie do samochodów osobowych. Kwota inwestycji to 437 mln złotych. Zatrudnienie znajdzie tam 420 osób.

Największą łączną wartość deklarowanych inwestycji miały projekty zgłoszone przez firmy niemieckie - łącznie ponad 670 mln złotych.

Wśród zeszłorocznych projektów katowickiej strefy ze względu na branże, które reprezentują inwestorzy dominowały te realizowane przez podmioty z sektora motoryzacyjnego - 13 projektów (44 proc.). Reprezentowane były również branże: wyrobów ze szkła, tworzyw sztucznych, papiernicza, metalowa, maszynowa, logistyczna, chemiczna, budowlana i browarnicza.

Najwięcej nowych projektów 2016 roku
zlokalizowanych zostało na terenach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Żorach (pięć). Inne lokalizacje, na których udzielono zezwoleń w minionym roku to: Częstochowa, Gliwice, Zabrze, Radziechowy-Wieprz - po trzy zezwolenia, Lubliniec - dwa zezwolenia, Bielsko-Biała, Czechowice-Dziedzice, Dąbrowa Górnicza, Jastrzębie Zdrój, Myszków, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Tychy i Ujazd - po jednym.

Dobre zamknięcie 2016 roku w KSSE S.A. było możliwe m.in. dzięki rozstrzygnięciu w grudniu pięciu postępowań, w których udzielono zezwoleń na realizację projektów o łącznej wartości 237 mln zł, w ramach których powstanie nawet 240 nowych miejsc pracy.

Nowe inwestycje będą realizowane w Czechowicach-Dziedzicach, Siemianowicach Śląskich, Żorach, Zabrzu i Lublińcu.

Największe z nich to inwestycja francuskiej firmy motoryzacyjnej Valeo, która zrealizuje projekt o wartości 125 mln złotych, utworzy 70 nowych miejsc pracy i utrzyma ponad 1400 dotychczas istniejących oraz Adient Seating Poland (wcześniej Johnson Controls), która w Siemianowicach Śląskich inwestując 92 mln zł utworzy ponad 110 nowych i utrzyma 1000 dotychczasowych miejsc pracy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.